9 sierpnia nadarzyła się okazja do obserwacji nieba. Piękne, czyste niebo nie pozwalało iść spać, więc skorzystałem z okazji do jego obserwacji. Cały dzień był wtedy deszczowy, dopiero wieczorem się rozpogodziło i niebo zrobiło się bezchmurne. Zaskoczyła mnie ta sytuacja i niestety nie zdążyłem wystawić teleskopu, aby się wychłodził. Tak więc postanowiłem obserwować gwiazdozbiory. ————————————————————————————————-

Na pierwszy ogień poszedł gwiazdozbiór Łabędzia. Piękny układ około ośmiu głównych gwiazd, wyraźnie tworzący kształt białego, pięknego ptaka – łabędzia. Przez ten gwiazdozbiór przechodzi także pas Drogi Mlecznej widoczny na ciemnym niebie.

  • Jednym z najciekawszych obiektów w Łabędziu jest zdecydowanie Albireo – przepiękny układ podwójny, którego dwie bardzo blisko leżące siebie gwiazdy mają kolory: niebieski i pomarańczowo – czerwony. Doskonale widać go już w powiększeniu 48x.
  • Kolejny obiekt w Łabędziu – Szczelina Łabędzia. Nie jest to obiekt Messiera, ale widać go już gołym okiem pod ciemnym, wiejskim niebem. Jest to “rozdwojenie się” pasa Drogi Mlecznej na niebie. Dzieje się tak dlatego, że światło gwiazd jest osłabiane przez gęste skupiska materii międzygwiezdnej.
  • Jeszcze jeden obiekt w Łabędziu – mgławica Crescent – jest wart uwagi. Aby go obserwować potrzebny jest jednak filtr wąskopasmowy, przepuszczający tylko niektóre linie widmowe światła. Jest to pozostałość po wybuchu supernowej (około 50 tys. lat temu). Jest to jednak obiekt dość trudny do obserwacji wizualnych, dlatego trzeba się wyposażyć w odpowiedni do tego filtr i “posiadać” ciemne niebo.   ————————————————————————————————-

Po chwili odpoczynku przeniosłem swój wzrok na gwiazdozbiór Lutni. Jest to układ 5 głównych gwiazd, który przypomina lutnię – instrument mitologicznego Orfeusza.

  • Jeden z obiektów w Lutni, który jest chyba najbardziej znaną mgławicą planetarną nieba północnego – M57. To wspaniała mgławica planetarna. Jej jasność wynosi około 9 magnitudo, co czyni ją możliwą do obserwacji w sprzyjających warunkach nawet większą lornetką (o powiększeniu chociaż 15-20x, ponadto lornetka powinna być umieszczona na statywie). Większy teleskop o powiększeniu ok. 120x spokojnie ukaże kształt obwarzanka (jednak aby zobaczyć ten kształt trzeba zastosować metodę zerkania, czyli obserwacji obiektu kątem oka). Widać wtedy wyraźnie, że środek mgławicy jest ciemniejszy od jej zewnętrznych części. Aby jeszcze lepiej zobaczyć tę mgławicę planetarną, można zastosować (oczywiście jeśli posiadamy teleskop) filtr OIII, który przepuszcza światło jedynie w tym paśmie (jest to więc filtr wąskopasmowy).
  • Epsilony Lutni to także jeden z obiektów w Lutni wart zainteresowania i dokładniejszego przyjrzenia się mu. Jest to układ podwójny o dużej separacji. Przy większych powiększeniach, rzędu 150-200x można także dojrzeć niezwykle bliskich towarzyszy tych gwiazd. Ich separacja jest bardzo mała, dlatego tak ważne jest zastosowanie dużych powiększeń umożliwiających rozdzielenie poszczególnych składników! Ten układ podwójny jest też często wykorzystywany do sprawdzenia stanu atmosfery (tzw. seeingu; odsyłam na fora astronomiczne, ponieważ to dość rozległe pojęcie i często źle interpretowane przez początkujących astronomów – amatorów) i zdolności rozdzielczej teleskopu (cytując za “Atlasem Nieba – przewodnikiem młodego astronoma” [swoją drogą naprawdę wspaniała lektura, szczerze polecam!]: “Mianem zdolności rozdzielczej określa się możliwość rozdzielenia przez obiektyw teleskopu dwóch blisko położonych obiektów, tak by każdy z nich był wyraźnie widziany osobno”).

————————————————————————————————-

Kolejny gwiazdozbiór letniego nieba warty chociaż wspomnienia to Lisek. Jest to dość charakterystyczny gwiazdozbiór, jednak trudno go zaobserwować pod rozświetlonym niebem w okolicy obszaru miejskiego. Najlepiej więc wyjechać pod ciemne niebo, aby moc cieszyć swoje oczy jego widokiem. Znajduje się on nad gwiazdozbiorem Strzały, a pod gwiazdozbiorem Łabędzia.

  • Mgławica Podwójny Dzwon, czyli M27 (inaczej nazywana Hantlami) to piękny obiekt w gwiazdozbiorze Lisa. Jest to mgławica o kształcie (jak się można zresztą domyślić) podwójnego dzwona lub hantli. Obiekt ten liczy około 4 tys. lat, jest więc bardzo młody. W powiększeniu 100-150x można dostrzec jej charakterystyczny kształt (i tu znów kłania się metoda zerkania, tak ważna w astronomii amatorskiej!), który rzeczywiście przypomina ów podwójny dzwon. Po zastosowaniu filtra OIII mgławicę tę będzie widać o wiele lepiej.
  • Cr 399 – gromada gwiazd nazywana Wieszakiem. Tworzy ją sześć gwiazd układających się w niemal w idealną prostą i cztery gwiazdy tworzące kształt haka. Jest to (jak to nazywam) “obiekt lornetkowy”, więc doskonale widać go już przez lornetkę o powiększeniu około 10x. Nie warto go obserwować przez teleskop o dużym powiększeniu, ponieważ nie będzie można dostrzec charakterystycznego kształtu wieszaka do ubrań :D .

————————————————————————————————-

Jednym z ciekawszych gwiazdozbiorów jest także gwiazdozbiór Kasjopei. Jego główne gwiazdy tworzą kształt litery W (5 gwiazd).Przechodzi przez niego także pas Drogi Mlecznej widoczny na ciemnym niebie.

  • Obiekt warty zainteresowania – M103. Jest to gromada otwarta na lewo od gwiazdy Ruchbah. Ładnie prezentuje się w małym teleskopie.
  • Kasjopeja A – jest to także obiekt warty zainteresowania, jednak prawie niemożliwy do obserwacji gołym okiem. Nie jest to jednak obiekt warty obserwacji nawet teleskopem, wspomniałem o nim raczej dlatego, że jest to swoista ciekawostka. Kasjopeja A to bowiem najsilniejsze radioźródło na niebie (oczywiście poza naszą Gwiazdą Dzienną, czyli Słoneczkiem ;) ), pozostałość po wybuchu supernowej.
  • Także M52, czyli gromada otwarta jest pięknym obiektem w Kasjopei. Trudno ją jednak zaobserwować, ponieważ leży na pasie Drogi Mlecznej, gdzie świeci wręcz niezliczona ilość gwiazd. Jeśli jednak włożyć trochę wysiłku do obserwacji, to można zaobserwować kształt… rozsypanych kuchennych przypraw (gromada ta często jest nazywana Solą i Pieprzem).

————————————————————————————————-

Ostatnim opisywanym przeze mnie gwiazdozbiorem (i oczywiście obserwowanym) jest gwiazdozbiór Cefeusza. Jego najjaśniejsze gwiazdy (a jest ich około 5) tworzą na niebie kształt… przekrzywionego domku.

  • Pierwszym obiektem wartym dłuższej i regularnej obserwacji jest znana cefeida – δ Cep ( [ten znak - δ to delta, czwarta litera alfabetu greckiego] od pierwszych trzech liter gwiazdozbioru z j. łacińskiego cepheus). Dała ona nazwę dużej grupie gwiazd zmiennych – cefeid – które wykazują regularną zmianę ich blasku w okresie kilku – kilkudziesięciu dni. Cefeidy stały się tzw. “kamieniami milowymi wszechświata”, ponieważ pozwalają one na bardzo dokładny pomiar odległości we wszechświecie.
  • IC 1396 (litery IC wzięły się od nazwy “index catalog”, czyli dopełnienie katalogu NGC; jest to 1396 obiekt skatalogowany w katalogu IC), inaczej nazywana Trąbą Słonia, to piękna gromada gwiazd, wokół której znajduje się bardzo delikatnie widoczna (po zastosowaniu odpowiedniego filtra) mgławica. Naprawdę piękny obiekt warty poświęcenia mu trochę czasu a zarazem niezwykle wymagający (potrzeba bardzo ciemnego nieba!)
  • Mgławica Cedelbrad (NGC 7822) – bardzo ładna mgławica emisyjna. Można ją dostrzec tylko w większych teleskopach amatorskich i to z zastosowaniem filtra nebularnego.

————————————————————————————————-

Gwiazdy na sklepieniu niebieskim poruszają się po łukach. Na długoczasowych fotografiach można ten ruch uwiecznić.

————————————————————————————————-

Myślę, że choć trochę przybliżyłem zainteresowanym najciekawsze obiekty w przedstawionych przez mnie gwiazdozbiorach i być może zainspiruję kogoś do wyjścia w pogodną, ciemną noc w celu spędzenie czasu z piękną nauką, jaką jest astronomia.