Lato jest doskonałą porą na rozpoczęcie przygody z astronomią. Długie, ciepłe wieczory wprost zachęcają do spojrzenia w niebo. Około godziny 22 nad naszymi głowami możemy wyróżnić 3 wyjątkowo jasne gwiazdy. Tworzą one Trójkąt Letni – asteryzm (układ gwiazd, który nie jest gwiazdozbiorem) bardzo przydatny w orientacji.
Najjaśniejsza z gwiazd wchodzących w jego skład, Wega, znajduje się w gwiazdozbiorze Lutni. Zgodnie z mitem instrument ten należał do Orfeusza, który grając na nim potrafił wzruszyć nawet kamienie. Po śmierci śpiewaka Zeus umieścił lutnię na niebie.
W gwiazdozbiorze możemy podziwiać przepiękną Mgławicę Pierścień – M57. Jest to mgławica planetarna – pozostałość po supernowej, która wybuchła prawdopodobnie około 6 – 8 tysięcy lat temu. M57 nie jest widoczna gołym okiem. Można zauważyć ją przez lornetkę, ale swój wyjątkowy kształt pierścienia ujawni dopiero obserwowana przez większy teleskop.
Gwiazdą Trójkąt Letniego położoną na lewo od Wegi jest Deneb. Leży on w gwiazdozbiorze Łabędzia i jego nazwa po arabsku oznacza ogon. Daje nam to dodatkową wskazówkę jeśli chodzi o kierunek, w którym ptak jest zwrócony. Za głowę Łabędzia możemy uznać Albireo – bardzo ciekawy układ gwiazd znajdujący się mniej więcej w połowie odległości między Wegą a Altairem, trzecią gwiazdą Trójkąta Letniego. Albireo składa się z 2 gwiazd o różnych typach widmowych (kolorach): pomarańczowego nadolbrzyma i niebieskiego karła. Jego widok może przekonać niedowiarków o tym, że gwiazdy nie są tylko jednakowymi mrugającymi do nas punktami.
Lecący na tle Drogi Mlecznej Łabędź jest gwiazdozbiorem niewątpliwie godnym uwagi. Przez lornetkę możemy podziwiać gromady otwarte M29, M39 oraz Amerykę Północną. Ten ostatni obiekt to mgławica przypominająca kształtem wspomniany kontynent.
Ostatnią gwiazdą Trójkąta Letniego jest położony na południe (na dół) od Wegi Altair. Znajduje się on w Orle, który według mitologii porwał słynącego z urody księcia Troi Ganimedesa i przyniósł go na Olimp, aby ten pracować tam jako sługa. Nieopodal Altaira znajduje się gromada otwarta M11 nazywana Dziką Kaczką. Ponadto w Orle warto też zwrócić uwagę na kolejną mgławicę planetarną – NGC 6790.
Następnym ciekawym gwiazdozbiorem jest Pegaz, według Greków skrzydlaty koń, który wyskoczył z łona martwej Meduzy. Znajduje się on na północny wschód od Trójkąta Letniego. Najłatwiej zauważyć tzw. Kwadrat Pegaza, jednak gwiazdozbiór obejmuje także obszar położony na południowy zachód od Kwadratu.
W Pegazie warto zobaczyć M15, jedną z najlepiej widocznych gromad kulistych. Ponadto można też zaobserwować leżące blisko siebie galaktyki NGC 7331 i NGC 7332.
Nie wszystkie gwiazdy w Kwadracie Pegaza należą do wyżej omawianego gwiazdozbioru. Ta tworząca lewy górny róg figury tak naprawdę należy do Andromedy. Gwiazdozbiór jest przykuty do nieba tak samo jak mitologiczna królewna została przykuta do skały jako ofiara dla potwora morskiego.
W gwiazdozbiorze Andromedy możemy zobaczyć najdalszy obiekt widoczny gołym okiem – Wielką Mgławicę w Andromedzie (M31). Wbrew nazwie jest to galaktyka spiralna. Na niebie zajmuje obszar sześciokrotnie większy od Księżyca w pełni, jednak widzimy ją jako małą plamkę, ponieważ wysyła do nas mało światła. W dodatku M31 oraz Droga Mleczna zbliżają się do siebie. Prawdopodobnie za 2 – 3 mld lat rozpocznie się ich zderzenie. Obserwowanie tego zjawiska byłoby niewątpliwie fascynującym przeżyciem.
Wielu ludzi patrząc w gwiazdy nie widzi w miejscu Lutni instrumentu ani w miejscu Pegaza skrzydlatego konia. Nie znaczy to jednak, że nie mogą oni poczuć się tak, jakby posiadali ten talent. Wystarczy, że spojrzą na Wieszak. To układ gwiazd położony mniej więcej w połowie drogi między Wegą a Altairem. Innym sposobem na odszukanie go jest odnalezienie Strzały. Wieszak znajduje się nad jej lotką. Najlepiej (według mnie) prezentuje się przez lornetkę. Jak wygląda? Jak obrócony o ok. 180° wieszak używany do wieszania ubrań w szafie. Na pewno nikt nie będzie miał problemów z wyobrażeniem go sobie (zawsze możemy prowadzić obserwacje z podręcznym wieszakiem).
Zanim zdążymy nacieszyć się cudownym letnim niebem zaczyna świtać. Andromeda jest w zenicie, Trójkąt Letni chyli się ku zachodowi. Nad wschodnim horyzontem możemy podziwiać gwiazdozbiory nieba jesiennego, również warte uwagi każdego miłośnika astronomii.





Jeśli będę szukać jakiegoś z wymienionych tu obiektów to wrócę do tego opisu.
Ale co dalej. Dobrze napisany tekst. Ale co z tego wynika. AN koniec dowiadujemy się, że niebo zmienia swoje położenie względem obserwatora. I tylko, albo aż tyle. Czy można byłoby się o coś jeszcze pokusić? Zapewne tak. Pomysł jakiś był, ale …
Dlaczego te gwiazdozbiory i te obiekty? Piękne. Wiem. Co z tej obserwacji wynika? Nie wiem. Tracisz sporo punktów, bo brakuje wielu elementów.