Witam serdecznie wszystkich. Chciałbym się podzielić z wami swoimi przeżyciami podczas obserwacji maksimum roju Perseidów. Perseidy jest to rój meteorowy aktywny od 17 lipca do 26 sierpnia, maksimum wypada 12/13 sierpnia 2010. Rój ten jest związany z kometą Swift-Tuttle. Meteory są to małe drobinki materii kosmicznej które lecą w przestrzeni kosmicznej. Podczas gdy wpadają w ziemską atmosferę zaczynają się spalać dając świetliste zjawisko zwane często przez ludzi spadające gwiazdy.
Astronomią interesuje się już od 5 lat i wykonałem setki godzin różnych obserwacji. Od 2 lat prowadzę obserwacje meteorów i współpracuję z Pracownią Komet i Meteorów(w skrócie PKiM) oraz z organizacją, która skupia wszystkich obserwatorów z całego świata International Meteor Organization (w skrócie IMO)
Obserwacje astronomiczne przeprowadziłem w miejscowości Grabniak (współrzędne miejsca obserwacji: 21º 43’ 53” E 51º 42’ 35” N). Do opisu tego ekscytującego roju wybrałem noce od 10/11 08 2010 do 13/14 08 2010.
Z 10 na 11 sierpnia wyruszyłem w daleką drogę na swoje miejsce obserwacyjne, aby mieć jak najlepsze warunki obserwacyjne. Rozpocząłem obserwacje roju Perseidów od 20:55. Meteorów było tak dużo że z ledwością sobie dawałem radę. Było bardzo dużo jasnych zjawisk, które pozostawiały za sobą świetlisty ślad! Gdy prowadzę sobie obserwację nagle o 23:45 zauważyłem jasnego meteora, który osiągnął jasność aż 4 magnitudo. Dorównywał jasnością Jowiszowi, który świeci przez całą noc i jest najjaśniejszym obiektem nad horyzontem. Obserwację zakończyłem dopiero przy wschodzie Słońca ok. 3:19. Gdy w domu zacząłem uzupełniać raport ku mojemu zaskoczeniu w ciągu nocy zaobserwowałem 89 meteorów z roju Perseidów i 71 meteorów nie należących do tego roju. Poświęciłem na tą obserwację 5 godzin i 20 minut. Było warto!
Noc z 11 na 12 okazała się bardzo pechowa i mogła być ostatnią! Podczas obserwacji meteorów w nowym miejscu o północy usłyszałem dziwne hałasy, coś do mnie się zbliżało, przerwałem obserwację 2 minuty po północy i zacząłem nasłuchiwać, aż tu nagle usłyszałem pisk dzika. W moim kierunku zmierzało kilka dzików, bez namysłu rzuciłem się do ucieczki zostawiając cały sprzęt obserwacyjny aby zabrałem latarkę i nic więcej. Zostawiłem na pastwę losu leżak, śpiwór, notatki z obserwacji i nawet został się telefon, jak się rano okazało dobrze zrobiłem wokół mojego miejsca obserwacji było wszystko zryte przez dziki i moje rzeczy porozrzucane po całej okolicy. Znalazłem swoją kartkę z zapiskami obserwacyjnymi. Tej nocy udało mi się wykonać 1.5 godziny i zaobserwować 50 meteorów. Wyraźnie było widać jak aktywność roju rośnie.
Z 12 na 13 przypadało maksimum roju. Od razu po zachodzie Słońca meteorów był całe mnóstwo ponad 30 na godzinę i cały czas rosło. Większość meteorów była jasna. Po godzinie pierwszej zauważyłem, że liczba meteorów drastycznie rośnie i przekracza 60 na godzinę. I tu znowu szlak trafił tuż po 1:55 przyszły chmury i dalsze obserwacje były nie możliwe, a maksimum miało być koło 5: 30 i osiągnąć liczbę powyżej 80 meteorów na godzinę. Tej nocy udało mi się zaobserwować przez 4 godziny i 50 minut, 261 meteorów ( z czego 200 było z roju Perseidów i 61 meteorów nie należących do tego roju.
Noc po maksimum, też była wysoka aktywność, ale szybko malała i po północy osiągnęła kilkanaście meteorów na godzinę. Tej nocy udało mi się zaobserwować 88 meteorów przez 2 godziny i 12 minut.
Poniżej przedstawiam swój raport z maksimum roju Perseidów, oraz jego opis;
Jest to raport bez szkicowania. Pierwszy wiersz zawiera informacje o dacie (ang. date). Następnie wpisuję czas rozpoczęcia mojej obserwacji (ang. Begin) i czas jaj zakończenia (ang. end). Wszystkie godziny są podawane w czasie UT (czas uniwersalny; Greenwich). Aby otrzymać godzinę lokalną w Polsce, należy w ,,czasie letnim” dodać 2 godziny do czasu UT, a w ,,czasie zimowym”, należy dodać 1 godzinę.
Datę trzeba wpisywać do raportu łamaną 19/20, niezależnie czy obserwację przeprowadziłem 19 sierpnia wieczorem, czy 20 sierpnia nad ranem. Taki zapis pozwala jednoznacznie określić jakiej nocy została wykonana obserwacja. Drugi wiersz zawiera współrzędne miejsca obserwacji: długość λ i szerokość Φ, i wysokość nad poziomem morza h. Podajemy kod (ang. IMO code) naszej miejscowości otrzymanej od IMO, moja miejscowość otrzymała kod: 34169. W wierszu trzecim podaje się nazwę miejscowości (ang. place) i kraj (ang. country), w którym przeprowadziłem obserwację. Kolejny wiersz zawiera imię i nazwisko obserwatora (ang. observer), a także kod obserwatora (ang. IMO code). Tworzy się go z pierwszych trzech liter nazwiska i dwóch pierwszych liter imienia, czyli mój kod obserwatora to: LOJTO.
Kolejny wiersz zawiera informacje o środku obserwowanego pola (Centre of the …). Total teff jest to czas efektywny mojej obserwacji z całej nocy. Tabela pierwsza informuje jakie roje obserwuje danej nocy. Jest skrót roju PER, czyli Perseidy i współrzędne radiantu na daną noc. W tabeli drugiej zamieszczamy informacje z naszej obserwacji, o czasie i zakończeniu poszczególnych odcinków obserwacji (ang. Period UT), i ich czasie efektywnym (ang. Teff). Czas efektywny to taki czas, który poświęciłem na obserwowaniu nieba a nie na szkicowaniu meteora i zapisywaniu jego parametrów. Potem wypełniam średnią widoczność graniczną (ang. limiting magnitude; w skrócie LM), oraz zachmurzenie (oznaczenie F).
W ostatniej tabeli zapisuję rozkład jasności meteorów. W pierwszej kolumnie zapisuję konkretny rój (ang. stream), przedział czasowy (ang. period), rozkład jasności meteorów (ang. magnitude distribution) obserwowanych w poszczególnych odcinkach czasowych, oraz liczbę wszystkich meteorów (ang. total; w skrócie tot) w danym przedziale czasowym.






Pingback: Oceny za drugi tydzień | SkyQuest
Meteory się spalają?
4 magnitudo to raczej ciemny obiekt, a Jowisz ma chyba nieco więcej czyli 4 z minusem – chyba?
Czas UT Czy CET?
Styl i ortografia oraz interpunkcja.
Obserwacja świetna, ale pisanie o niej to co innego. Może lepiej skoncentrować się na jednej obserwacji? A inne ująć dla porównania, jeśli takie jest przewidziane w pracy.
Brak zakończenia pracy.
“Perseidy jest to rój meteorowy aktywny od 17 lipca do 26 sierpnia, maksimum wypada 12/13 sierpnia 2010.” może zmienić na “… którego maksimum wypada… ”
A co do jasnych obiektów nad horyzontem to Słońce i Księżyc go przebijają.
“…zwane często przez ludzi spadające gwiazdy” – literówka
Ja bym może napisał w tym pierwszym akapicie co meteory mają wspólnego z kometą? Nie wynika to wprost a ktoś może jednak nie wiedzieć
Czwarty akapit. Na pewno zwróci ktoś uwagę, że nie jest podane czy to jest czas UT czy CET.
“Gdy prowadzę sobie ” -> “Gdy prowadziłem” ?
Oj ten meteor który miał 4m to raczej nie dorównał Jowiszowi który aktualnie ma -2.8m.
Wschód Słońca o 3.19 ? Hmmmm. Nie za szybko ? Jakiego czasu ?
O nocy 11/12 bardzo ubogo. Inne miejsce obserwacji? Jaki czas obserwacji?
Kolejne noce bardzo ubogo opisane.
Czemu kartka z obserwacji dotyczy tylko jednej nocy?
No i na koniec bardzo mi brakuje jakiegoś podsumowania całości.
Uffff. I na razie tyle
Najważniejsze, że kartka z zapiskami się znalazła