Mejsce- Roztoki, Słowacja

Czas- 08.07.2010 r. – 19.07.2010 r.

Misja- nauka astrofotografii (między innymi)

Sprzęt- Canon EOS 400d + statyw + obiektyw 70-300 + platforma EQ + ciemne jak smoła niebo

Przed miesiącem byłem na obozie astronomicznym zorganizowanym w ramach projektu Karpackie niebo. Głównym tematem tego wyjazdu były gwiazdy zmienne, ale nie tylko nimi zajmowaliśmy się przez osiem bezchmurnych nocy. Mając do dyspozycji platformę paralaktyczną, postanowiłem wykorzystać ją, do nauki astrofotografii. Po zebraniu pozostałgo sprzętu (Body Canona, obiektywu i statywu) zająłem się ustawieniem platformy na biegun północny. O ile, do obserwacji wizualnych wystarczy ustawienie jej za pomocą kompasu to, jeżeli myśli się o fotografowaniu, platforma musi być ustawiona dużo dokładniej. 15 lipca zajęło mi to chyba 2 godzinki.

Pierwszym i jedynym obiektem, na jaki skierowałem obiektyw tej nocy była M13. Pięknie wyglądająca w Syncie 8″ gromada kulista w gwiazdozbiorze Herkulesa. We wspomnianym teleskopie widok był na prawdę kapitalny. Gromadka była rozbita na pojedyncze gwiazdy do samego centrum. Ten widok potwierdził tylko, że 20 centymetrowe lustro ma potencjał, który można wykorzystać pod na prawdę ciemnym niebem. Koniec dygresji.

Ustawienie platformy pozwoliło na 20 sekundową ekspozycję, przy maksymalnej ogniskowej 300 mm. To stanowczo za mało, ale nie miałem już siły poprawiać ustawienia sprzętu. Wykonałem 40 ekspozycji po 20 sekund każda + darki, biasy i flaty. Jeszcze tej samej nocy (a właściwie nad ranem) zająłem się obróbką materiału. Efekt widać w załączniku. Materiał obrabiałem bardzo dobrym programem Iris, który ma większe możliwości od automata, jakim jest Deep Sky Stacker, ale Iris jest trochę trudniejszy w ogarnięciu. Finalne zdjęcie obrabiane w Fotoszopie.

Następnej nocy postanowiłem wycelować w gromdę otwartą Hi&Ha Persei. Jest to piękny obiekt zarówno lornetkowy, jak i teleskopowy, ale wymagane jest większe pole widzenia, żeby obie gromady widoczne były na raz. Tym razem wykonałem mniej ekspozycji, bo 27 + darki, flaty i biasy. Czas pojedynczej klatki- 20 sek. Niestety nawet na tak krótkim czasie widać minimalne poruszenie gwiazdek, które nie są punktami. Trudno. Od czegoś trzeba zacząć :) . Obróbka identyczna, jak poprzednio.

Po tych dwóch sesjach wiem jedno. Najważniejsze jest precyzyjne ustawienie montażu/platformu na biegun północny. Przez brak doswiadczenia udało mi się wyciągnąć tylko 20 sekundowe ekspozycje. Troche mało, ale udało mi się coś osiągnąć. Ważne jest to, żeby cały czas ćwiczyć i się nie poddawać.

pozdrawiam

mattman12