Opisywanym przeze mnie ciałem niebieskim będzie planeta Saturn. Nie jest ona obecnie możliwa do obserwacji, dlatego dzień w którym obserwowałem tą planetę to 16 marca 2010 roku około północy. Z godnie z regulaminem jedna z obserwacji nie musi być wykonana podczas trwania konkursu. Obserwacje wykonywałem w miejscowości Topola-Osiedle około Ostrowa Wielkopolskiego. Używałem do tego teleskopu Sky-Watcher Synta R-70/500 AZ-2. Saturn znajdował się wtedy w gwiazdozbiorze Panny i był na 6 dni przed opozycją. Od dziecka moim marzeniem było zobaczyć tą planetę “z bliska”, fascynowały mnie najbardziej jej pierścienie dzięki którym jest inna niż pozostałe planety, jest to taki nietuzinkowy obiekt w naszym Układzie Słonecznym. Prawdę mówiąc tego dnia gdy wyszedłem z teleskopem na balkon nie spodziewałem się zobaczyć tego o czym marzyłem, myślałem że mój teleskop jest za słaby na to by móc zobaczyć pierścienie lub jakikolwiek księżyc tej planety. Oczywiście spróbować musiałem! Na początku założyłem okular 25mm co dawało mi około 40x przybliżenie. Zakładam okular, ściągam osłonki, ustawiam ostrość i nie wierzę własnym oczom! Ciemne tło a w tle dumnie krąży Saturn z bardzo dobrze widocznymi pierścieniami ( a właściwie widać było tylko jeden ponieważ, patrząc przez ten teleskop wszystkie pierścienie zlały się jakby w jeden), jakby było mało obok widać było mały słabo świecący obiekt, przypuszczam że było to Tytan największy z księżyców Saturna. Widok był świetny, po prostu mistrzostwo świata! Tak pragnąłem zobaczyć Saturna, że po chwili wpatrywania się w niego zakręciły mi się łezki w oczach. Nie umiem wyrazić tego jak byłem wtedy szczęśliwy ale można to sobie wyobrazić jak to jest jak spełnia się marzenie, które ma się w głowie od dziecka. Wracając do opisu planeta była koloru kremowo-szarego, ciężko to określić, pierścienie za to były wąskie i były koloru szarego tylko takiego innego niż planeta. Widok ten na pewno zostanie mi w głowie do końca życia. Życzę także wszystkim aby mieli jak najwięcej takich chwil związanych z obserwacjami astronomicznymi w życiu. Pozdrawiam





Spodobał mi się opis, jednak na przyszłość radzę pisać tekst w Wordzie, a po zakończeniu pracy nad tekstem jeszcze raz go przeczytać. Pozwoli to uniknąć kilku błędów, które psują efekt końcowy.
Gratulacje za zauważenie ruchu księżyca oraz planety. Wątpię aby autor zauważył “krążenie” tych obiektów. Kilka literówek się również przytrafiło.
Jeden z lepszych opisów prezentowanych dotychczas. Szkoda, że cały w jednym akapicie. Popracuj nad wypowiedzią i ortografią. Ale ogólnie forma jest dobra, jakbym to widział własnymi oczyma.
“Układ Słoneczny” z wielkich liter.
Poza tym łzy wyciskający opis
Kamil