Witam serdecznie!

Ostatnimi czasy pogoda w moim mieście – Rybniku (woj. śląskie) nie dopisuje. Gdy spoglądam w niebo widzę jedynie chmury, czasami mogę dostrzec gwiazdę Wega. Postanowiłam jednak nie siedzieć bezczynnie i mimo wszystko wykorzystać deszczowe dni w jakiś pożyteczny sposób.

W internecie dostępnych jest wiele projektów astronomicznych, jednakże może nas przerazić język angielski. Szczerze mówiąc nic bardziej mylnego – też myślałam, że język może być przeszkodą, lub po prostu utrudniać korzystanie z projektów. Na szczęście w wielu z nich pojawia się język polski. Tak też jest w przypadku projektu Galaxy Zoo, który jest częścią projektu Zoouniverse.

Galaxy Zoo: Hubble jest projektem w którym internauci klasyfikują galaktyki. Fotografie, które są klasyfikowane zostały wykonane przez teleskop Hubble’a. Są zadania, z którymi komputery nie są sobie w stanie poradzić tak sprawnie jak ludzki mózg np. rozpoznawanie kształtów. Dlatego też w tym przedsięwzięciu niezbędna jest pomoc internautów. Postanowiłam skorzystać z możliwości poznania dokładnie tego projektu. Jednakże zacznijmy od początku.

1. Wystarczy wejść na stronę Galaxy Zoo, która jest dostępna tutaj.

2. U góry po lewej stronie można zmienić język na nasz ojczysty – język polski. Ja skorzystałam z tej opcji.

3. Wybieramy opcję rejestracji. By stać się uczestnikiem projektu wystarczy jedynie podać swój login oraz adres email. Nie trzeba wypełniać multum pól i danych, jak to bywa przy rejestracjach na przeróżnych forach itd.

4. Kolejno logujemy się, wpisując podane wcześniej dane.

5.Wybieramy co chcemy robić na stronie. Ja wybrałam klasyfikację galaktyk.

Wyświetlił mi się obrazek do klasyfikacji. Musimy zdecydować jakiego kształtu jest przedstawiony obiekt. Ja wybrałam opcję (zaznaczona czerwoną ramką), która przedstawia obiekt jako strukturę lub dysk. Wydaje mi się, że ten wybór był akurat prosty. Wyraźnie widać ramiona galaktyki, co wyklucza ją jako “gładką”. Gwiazdą nie jest na pewno, co wyraźnie widać.

7. Następne pytanie dotyczy tego czy galaktyka jest w większości grudkowata, co przedstawiłam na obrazku poniżej. Uważam, że galaktyka jest grudkowata – składa się z wielu pojedynczych, lub połączonych grudek. Przypomina obrazek przedstawiony obok.

8. Następnie musimy zdecydować ile grudek widzimy. Szczerze mówiąc, na podstawie tego zdjęcia nie byłam w stanie doliczyć się ich ilości.

9.Kolejnym pytaniem na które musimy odpowiedzieć dotyczy ułożenia grudek. Mi z pewnością przypominają one spiralę, tak więc taką odpowiedź zaznaczyłam.

10. Następnie trzeba zdecydować czy galaktyka posiada poprzeczkę. Myślę, a właściwie jestem pewna, że poprzeczka w centrum galaktyki nie jest widoczna. Wybieram więc także tę opcję.

11. W kolejnym kroku klasyfikowania galaktyki musimy zdecydować czy jest ona spiralna. Uważam, że jest to galaktyka spiralna. Zdjęcie wyraźnie przedstawia ramiona, które  są charakterystyczne są dla tego rodzaju galaktyk.

12. Zaznaczyłam, że jest to galaktyka spiralna, jednak taka odpowiedź nie wystarczy. W tymże etapie określamy jak bardzo ściśnięte są ramiona spiralne. Uważam, że ciasno. Można by się pokusić również o odpowiedź, że średnio. Jeśli zaznaczycie jakąś odpowiedź, jednak nie jesteście do końca pewni – nie przejmujcie się. Fotografię obiektu, który klasyfikujecie dostają także inni. Nie jesteście jedynymi osobami, które oceniają dany obiekt. Przy końcowej klasyfikacji brane są pod uwagę spostrzeżenia większości klasyfikujących osób.

13. Kolejne pytanie również dotyczy ramion galaktyki. Musimy oszacować ile jest ich widocznych na zdjęciu. Trudno mi ocenić ze względu na to, że zdjęcie nie jest dobrej jakości, dlatego też zaznaczyłam taką odpowiedź. Na oko, może 3,4; nie jestem pewna.

14. W kolejnym zadaniu musimy przyjrzeć się centrum galaktyki i ocenić wielkość jej jądra. Jest ono słabo widoczne, jednak nie na tyle by móc stwierdzić jego brak.

15. W tym przypadku ostatnie już pytanie – czy widzimy jakiś obiekt poza galaktyką? Nie dostrzegłam żadnego obiektu, który mógłby coś wnieść do zdjęcia więc wybrałam odpowiedź “nie”. Na tym kończy się kwalifikacja danego obiektu.

Jeśli jesteśmy ciekawi, możemy zobaczyć dodatkowe dane jakimi dysponujemy na temat danego obiektu:

W projekcie klasyfikowałam wiele galaktyk. Przedstawię w poniższych wykresach rezultaty jakie uzyskałam na podstawie klasyfikacji 40 obiektów.

Powyższy wykres przedstawia rodzaje galaktyk. Aż 23 z nich jest galaktykami eliptycznymi. Na drugiej pozycji w ilości 10 galaktyk znajdują się galaktyki spiralne. Mniejszą część mojej klasyfikacji (7) zajmują gwiazdy lub artefakty (w tym przypadku chodzi o błędy, które powstały na zdjęciu).

Wykres przedstawia ilość ramion w galaktykach. Zdecydowana większość galaktyk spiralnych (7), które poddałam klasyfikacji posiada ściśle ułożone ramiona. Trzy pozostałe mają ułożone ramiona spiralne luźno (2) bądź średnio.

W ostatnim moim wykresie umieściłam dane na temat ilości ramion spiralnych. Ponad połowa klasyfikowanych galaktyk posiada aż 4 ramiona. Na drugim miejscu wykresu znajdują się galaktyki, które posiadają 3 ramiona oraz te, których ilość na podstawie fotografii trudno było stwierdzić. Obiekty z dwoma ramionami podczas klasyfikacji wystąpiły jedynie w 9%.

Jak wspomniałam na początku artykułu Galaxy Zoo jest częścią większego projektu – Zoouniverse. Jeśli macie ochotę skorzystać również z innych zadań (a wierzcie mi, że naprawdę warto), podaję poniżej linki.



Uważam projekt Zoouniverse za bardzo interesujący. Nie tylko możemy nauczyć się rozpoznawać dane obiekty czy je kwalifikować, lecz również ciekawie spędzić czas. Dla mnie udział w projekcie jest przede wszystkim wspaniałą zabawą. Cieszę się, że choć trochę mogę dołączyć do społeczności astronomów, hobbystów czy po prostu internautów. Zachęcam wszystkich, którzy jeszcze do tej pory nie spróbowali “smaku” tej zabawy.

Wszystkie powyższe obrazki (poza wykresami) są zrzutami ekranów ze strony projektu. Mając je na komputerze poddałam kadrowaniu, zmieniłam rozmiar oraz dodałam szare ramki.

Powyżej klasyfikowałam głównie galaktyki spiralne. Uważam, że warto by coś o tego typu galaktykach wspomnieć. Nie będę Was przynudzać suchą teorią, jednakże kilka słów z pewnością nikomu nie zaszkodzi. Przy okazji zabawy w projekcie dowiedziałam się, że większość galaktyk stanowią właśnie galaktyki spiralne! Jak z pewnością zauważyliście na podstawie obrazków czy wykresów charakteryzują się one ramionami spiralnymi.  W centrum galaktyki znajdują się zazwyczaj masywne czarne dziury. Niektóre z tych galaktyk zawierają “poprzeczkę”. Jest to pas jasnych gwiazd wychodzących z centrum i przebiegających przez środek galaktyki. W tejże pracy skupiłam się na galaktykach spiralnych. Jednakże 57% klasyfikowanych przeze mnie galaktyk stanowią galaktyki eliptyczne. Charakteryzują się one wyraźnie zauważalnym elipsoidalnym kształtem. Posiadają gładką strukturę. Galaktyki eliptyczne są największymi z galaktyk; powstają najprawdopodobniej poprzez łączenie się mniejszych. Poniżej umieszczam fotografię galaktyki eliptycznej – M87, znajdującej się w gwiazdozbiorze Panny. Materiał pochodzi ze strony http://kosmicznie.blogspot.com.


“M87 to galaktyka eliptyczna typu E0, co oznacza, że jest niemal idealnie kulista (cyferka przy tym E sygnalizuje stopień spłaszczenia, a skala jest od 0 do 7).”

Ostatnim rodzajem galaktyk, jaki przedstawię w tej pracy są galaktyki nieregularne. Jak ich nazwa wskazuje nie są one symetryczne. Są one bardzo małe, zwykle rozciągnięte. Przykładem takiej galaktyki jest Wielki Obłok Magellana.

Pamiętam, jak dawniej na zajęciach koła astronomicznego obserwowaliśmy galaktykę Andromedy, która należy do Grupy Lokalnej Galaktyk. Wtedy to pierwszy raz spojrzałam na nią przez teleskop (Sky Watcher Mak 127). Gdy przybliżyłam twarz do okularu moim oczom ukazał się wspaniały widok. Już wcześniej, obserwując galaktykę Andromedy przez lornetkę zachwycałam się wówczas mgiekłą, jednak tamtej nocy były to naprawdę ciekawe obserwacje. I pomyśleć, że obiekt, który jest oddalony od Ziemi o 2,52 miliona lat świetlnych tak naprawdę widoczny jest “gołym” okiem!  Rzeczywiście jasność sumaryczna  tejże galaktyki wynosi 4,5 magnitudo. Poniżej umieszczam mapkę położenia galaktyki Andromedy – M31. Wbrew pozorom nie jest ona wcale trudnym obiektem do odszukania na niebie.

Obrazek pochodzi z forum – http://forum.nikoniarze.pl/
Jak sama nazwa wskazuje galaktyka Andromedy znajduje się w gwiazdozbiorze Andromedy. Środek tej konstelacji kulminuje o północy z początkiem października na wysokości około 75° nad południową częścią horyzontu.

Jak widzicie artykuł zaczęłam od projektu, a skończyłam na konkretnej galaktyce. Właśnie dzięki tego typu przedsięwzięciom mogę poznać nowe obiekty, czy po prostu poszerzać swoją wiedzę. Na koniec jeszcze raz zachęcam do zarejestrowania się i korzystania z Zoouniverse. Jeśli pogoda nam nie sprzyja dlaczego mamy przestać zajmować się astronomią. Niech grube warstwy chmur nie będą i Wam przeszkodą w odkrywaniu Wszechświata.

Pozdrawiam, Magdalena Krzemińska.