<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SkyQuest</title>
	<atom:link href="http://skyquest.astropolis.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://skyquest.astropolis.pl</link>
	<description>Wakacyjne spotkanie z niebem</description>
	<lastBuildDate>Thu, 16 Sep 2010 19:21:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Podsumowanie konkursu SkyQuest &#8220;Wakacyjne spotkanie z niebem&#8221;</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/podsumowanie-konkursu-skyquest-wakacyjne-spotkanie-z-niebem/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/podsumowanie-konkursu-skyquest-wakacyjne-spotkanie-z-niebem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Sep 2010 11:10:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Organizatorzy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oceny]]></category>
		<category><![CDATA[Ogłoszenia SkyQuest]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3701</guid>
		<description><![CDATA[Uczestnicy i mentorzy! Po pięciu tygodniach obserwacji i umieszczenia przez Was relacji w postaci naszego wspólnego Bloga nadszedł czas na podsumowanie. Jury postanowiło wyróżnić wszystkich Uczestników, którzy wykonali co najmniej 4 zadania obserwacyjne. Przyznano również nagrodę publiczności, za najwięcej głosów &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/podsumowanie-konkursu-skyquest-wakacyjne-spotkanie-z-niebem/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Uczestnicy i mentorzy!</strong></p>
<p>Po pięciu tygodniach obserwacji i umieszczenia przez Was relacji w postaci naszego wspólnego Bloga nadszedł czas na podsumowanie. Jury postanowiło wyróżnić wszystkich Uczestników, którzy wykonali co najmniej 4 zadania obserwacyjne. Przyznano również nagrodę publiczności, za najwięcej głosów zebranych od osób zarejestrowanych w serwisie Astropolis.pl.</p>
<p>Wykonaliście kawał wspaniałej pracy nad sobą. Wasi opiekunowie &#8211; miłośnicy astronomii &#8211; spisali się wyśmienicie w roli Mentorów. Trzech z nich postanowiliśmy wyróżnić. W sumie na Blogu 25 Uczestników zaprezentowało łącznie 76 opisów obserwacji, oceniono je 665 razy przez 10 osobowe grono Mentorów i Jurorów konkursu. Osoby zajmujące dwa najwyższe miejsca w obu kategoriach wiekowych w ostatecznej klasyfikacji zostały ocenione bardzo podobnie. Tym niemniej zwycięzca jest tylko jeden.</p>
<p>Nagrody będą wysyłane sukcesywnie zarówno przez Jury jak sponsorów konkursu SkyQuest. Podziękowania kierujemy do: publiczności konkursu, sponsorów, patronów medialnych oraz ekipy portalu Astropolis.pl za profesjonalną pomoc techniczną. Konkurs się kończy&#8230; tymczasem już niedługo zaproponujemy Wam ciąg dalszy przygody z astronomią!<br />
Poniżej pełna klasyfikacja zarówno Uczestników i Mentorów.</p>
<p><strong>W kategorii gimnazjum</strong></p>
<table border="1">
<tbody>
<tr>
<td>Miejsce</td>
<td>Punkty</td>
<td>Kibice</td>
<td>Osoba</td>
</tr>
<tr>
<td>1</td>
<td>297</td>
<td>10</td>
<td>Przemek Zientala</td>
</tr>
<tr>
<td>2</td>
<td>295</td>
<td>16</td>
<td>Astro-nom</td>
</tr>
<tr>
<td>3</td>
<td>281</td>
<td>90</td>
<td>Jarosław Kowalczyk</td>
</tr>
<tr>
<td>4</td>
<td>258</td>
<td>154</td>
<td>sebastian1996</td>
</tr>
<tr>
<td>5</td>
<td>215</td>
<td>13</td>
<td>Eryk-kun</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>1. miejsce &#8211; Przemek Zientala</p>
<p>nagrody: teleskop SkyWatcher N-150/750 EQ3-2, przy pomocy Teleskopy.pl, Wielki Atlas Nieba &#8211; Piotr Brych, roczna prenumerata Vademecum Miłośnika Astronomii, literatura astronomiczna,</p>
<p>2. miejsce &#8211; Astro-nom</p>
<p>nagrody: meteoryt Sikhote Alin, literatura astronomiczna</p>
<p>3. miejsce &#8211; Jarosław Kowalczyk</p>
<p>nagrody: tektyt australijski, literatura astronomiczna</p>
<p>4. miejsce &#8211; sebastian 1996</p>
<p>nagrody: literatura astronomiczna</p>
<p>5. miejsce &#8211; Eryk-kun</p>
<p>nagrody: literatura astronomiczna<br />
<strong>W kategorii szkoły ponadgimnazjalnej</strong></p>
<table border="1">
<tbody>
<tr>
<td>Miejsce</td>
<td>Punkty</td>
<td>Kibice</td>
<td>Osoba</td>
</tr>
<tr>
<td>1</td>
<td>345</td>
<td>18</td>
<td>mattman12</td>
</tr>
<tr>
<td>2</td>
<td>343</td>
<td>231</td>
<td>Magdalena Krzeminska</td>
</tr>
<tr>
<td>3</td>
<td>313</td>
<td>10</td>
<td>olcia</td>
</tr>
<tr>
<td>4</td>
<td>307</td>
<td>14</td>
<td>sonickx</td>
</tr>
<tr>
<td>5</td>
<td>262</td>
<td>6</td>
<td>izzy1994</td>
</tr>
<tr>
<td>6</td>
<td>252</td>
<td>6</td>
<td>danieloo</td>
</tr>
<tr>
<td>7</td>
<td>245</td>
<td>11</td>
<td>jakub880</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>1. miejsce &#8211; mattman12</p>
<p>otrzymuje nagrody: lornetka Celestron SkyMaster 25&#215;100, przy pomocy Teleskopy.pl, Wielki Atlas Nieba &#8211; Piotr Brych, roczna prenumerata Vademecum Miłośnika Astronomii, literatura astronomiczna</p>
<p>2. miejsce &#8211; Magdalena Krzeminska</p>
<p>otrzymuje nagrody: Wielki Atlas Nieba &#8211; Piotr Brych, literatura astronomiczna</p>
<p>3. miejsce &#8211; olcia</p>
<p>otrzymuje nagrody: Wielki Atlas Nieba &#8211; Piotr Brych, literatura astronomiczna</p>
<p>4. miejsce &#8211; sonickx</p>
<p>otrzymuje nagrody: Wielki Atlas Nieba &#8211; Piotr Brych</p>
<p>5. miejsce &#8211; izzy1994</p>
<p>otrzymuje nagrody: literatura astronomiczna</p>
<p>6. miejsce &#8211; danieloo</p>
<p>otrzymuje nagrody: literatura astronomiczna</p>
<p>7. miejsce &#8211; jakub880</p>
<p>otrzymuje nagrody: literatura astronomiczna</p>
<p>nagroda publiczności:</p>
<p>Magdalena Krzemińska &#8211; roczna prenumerata Vademecum Miłośnika Astronomii</p>
<p><strong>Ponadto!</strong></p>
<p>Wszystkich Uczestników nagradzamy zaproszeniem na wspólne obserwacje w jednym z dwóch miejsc w Polsce. Staraliśmy się Was przydzielić do miejsc najbliższych geograficznie. Z niektórymi z Was skontaktujemy się osobiście w najbliższych dniach aby przedyskutować kwestie techniczne.</p>
<p>&#8220;Piknik pod Gwiazdami&#8221;<br />
Data: 9/10 październiku 2010<br />
Miejsce: <a href="http://moa.edu.pl">Młodzieżowe Obserwatorium Astronomiczne w Niepołomicach</a><br />
Ramowy program: <a href="http://moa.edu.pl/piknik/piknik.htm">http://moa.edu.pl/piknik/piknik.htm</a></p>
<p>1. Jarosław Kowalczyk<br />
2. sebastian1996<br />
3. mattman12<br />
4. Magdalena Krzeminska<br />
5. sonickx<br />
6. izzy1994<br />
7. jakub880</p>
<p>Informacje udziela: Pan Grzegorz Sęk (kontakt podamy osobom powyżej)</p>
<p>&#8220;Obserwacje w Obserwatorium Astronomicznym w Bukowcu&#8221;</p>
<p>Data: ustalona z Pawłem Maksymem<br />
Miejsce: <a href="http://www.oabukowiec.pl">OA Bukowiec koło Łodzi</a><br />
Program: indywidualnie ustalany</p>
<p>1. Przemek Zientala<br />
2. Astro-nom<br />
3. Eryk-kun<br />
4. olcia<br />
5. danieloo</p>
<p>Informacje udziela: Paweł Maksym, (+48 698 714 080, astromax[at]poczta.onet.pl)</p>
<p>Istnieje możliwość dofinansowania dojazdu, informacji udziela <a href="http://forum.astropolis.pl/user/16888-radek-p/">Radek_P.</a></p>
<p><strong>Mentorzy</strong></p>
<p>1. miejsce (107 pkt) roberciu, 600 złotych na zakupy w sklepie teleskopy.pl, roczny rabat w sklep.astrohobby.pl, roczny rabat w PWN Vega</p>
<p>2. miejsce (93 pkt) jpatka, roczny rabat w sklep.astrohobby.pl, roczny rabat w PWN Vega</p>
<p>3. miejsce (92 pkt) Krzysztof_K, roczny rabat w sklep.astrohobby.pl, roczny rabat w PWN Vega</p>
<p>4. miejsce (84 pkt) Iluvantar</p>
<p>5. miejsce (79 pkt) Ewald</p>
<p>6. miejsce (69 pkt) majer</p>
<p>7. miejsce (54 pkt) dampu</p>
<p>8. miejsce (36 pkt) maat123</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/podsumowanie-konkursu-skyquest-wakacyjne-spotkanie-z-niebem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Liczba zadań, adresy Uczestników.</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/liczba-zadan/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/liczba-zadan/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 23:55:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Organizatorzy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogłoszenia SkyQuest]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3615</guid>
		<description><![CDATA[Dla pewności wykonaliśmy tabelę z ilością zadań każdej i każdego z Was. Proszę abyście sprawdzili czy są zgodne. W razie braków proszę o kontakt: kzloczewski@gmail.com. Osoby umieszczone z pierwszej tabeli (górna) prosimy o nadesłanie na powyższy adres: nick konkursowy imię &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/liczba-zadan/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla pewności wykonaliśmy tabelę z ilością zadań każdej i każdego z Was. Proszę abyście sprawdzili czy są zgodne. W razie braków proszę o kontakt: kzloczewski@gmail.com.</p>
<p>Osoby umieszczone z pierwszej tabeli (górna) prosimy o nadesłanie na powyższy adres:</p>
<ul>
<li>nick konkursowy</li>
<li>imię i nazwisko</li>
<li>pełen adres pocztowy</li>
<li>nazwę i adres szkoły</li>
<li>klasę do której uczęszczają</li>
</ul>
<p>Informacje te zostaną wykorzystane do rozesłania dyplomów Uczestnictwa oraz nagród.</p>
<p>Osoby, które wykonały przynajmniej 4 Wpisy Blogowe:</p>
<table style="height: 247px;" border="1" width="195">
<tbody>
<tr>
<td>Osoba</td>
<td style="text-align: center;">Liczba zadań</td>
</tr>
<tr>
<td>Astro-nom</td>
<td>5</td>
</tr>
<tr>
<td>danieloo</td>
<td>4</td>
</tr>
<tr>
<td>Eryk-kun</td>
<td>4</td>
</tr>
<tr>
<td>izzy1994</td>
<td>4</td>
</tr>
<tr>
<td>jakub880</td>
<td>4</td>
</tr>
<tr>
<td>Jarosaw Kowalczyk</td>
<td>4</td>
</tr>
<tr>
<td>Magdalena Krzeminska</td>
<td>4</td>
</tr>
<tr>
<td>matmann12</td>
<td>6</td>
</tr>
<tr>
<td>Olcia</td>
<td>5</td>
</tr>
<tr>
<td>Przemek Zientala</td>
<td>6</td>
</tr>
<tr>
<td>sebastian1996</td>
<td>4</td>
</tr>
<tr>
<td>sonickx</td>
<td>4</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Osoby, które wykonały mniej niż 4 wpisy Blogowe. Nie zostały spełnione minimalne wymagania konkursu&#8230;</p>
<table border="1">
<tbody>
<tr>
<td>Osoba</td>
<td>Liczba zadań</td>
</tr>
<tr>
<td>astrorys</td>
<td>2</td>
</tr>
<tr>
<td>crochet</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<td>jamysle</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<td>Kicur</td>
<td>3</td>
</tr>
<tr>
<td>kondi885</td>
<td>2</td>
</tr>
<tr>
<td>kukaa</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<td>Luq</td>
<td>2</td>
</tr>
<tr>
<td>magdgar</td>
<td>2</td>
</tr>
<tr>
<td>Nousek</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<td>Prorok</td>
<td>2</td>
</tr>
<tr>
<td>tiffar</td>
<td>2</td>
</tr>
<tr>
<td>TomaszLojek18</td>
<td>1</td>
</tr>
<tr>
<td>Wettin</td>
<td>2</td>
</tr>
</tbody>
</table>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/liczba-zadan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ISS i Iridium &#8211; Prędkość i Jasność</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/iss-i-iridium-predkosc-i-jasnosc-2/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/iss-i-iridium-predkosc-i-jasnosc-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 21:59:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jarosaw Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3587</guid>
		<description><![CDATA[Witam! W dzisiejszym artykule zamieszczę obserwacje flary Iridium oraz przelotu ISS z pomiarem prędkości i jasności. Obecnie nad Ziemią krąży kilka tysięcy satelitów. Większość z nich to satelity telekomunikacyjne, takie jak np. system satelitów Iridium. Tworzy go 66 satelitów krążących &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/iss-i-iridium-predkosc-i-jasnosc-2/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam! W dzisiejszym artykule zamieszczę obserwacje flary Iridium oraz przelotu ISS z pomiarem prędkości i jasności.</p>
<p>Obecnie nad Ziemią krąży kilka tysięcy satelitów. Większość z nich to satelity telekomunikacyjne, takie jak np. system satelitów Iridium. Tworzy go 66 satelitów krążących po 6 orbitach okołoziemskich na wysokości 780 km. Firma została utworzona 1 XI 1998 roku i zbankrutowała niecały rok później – 13 sierpnia 1999. Satelity pozostały na orbicie i w 2001 roku system wznowił działalność. Odbijając promienie słoneczne satelity te tworzą na niebie flarę (silny błysk), która może być widoczna gołym okiem nawet w dzień. Światło słoneczne odbite od anten/paneli słonecznych satelity musi padać na ziemię w okolicach obserwatora. Im bliżej centrum padającego światła się znajdujemy tym błysk jaśniejszy. Flary te są pierwszym obiektem moich obserwacji. Na „drugi ogień” wziąłem Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). Jest to pierwsza stacja kosmiczna, z współudziałem wielu krajów (16). Obecnie projekt ma już 12 lat. Koniec rozbudowywania stacji planowany jest na ten rok, zaś zakończenie projektu na rok 2016.</p>
<p>Flary Iridium – to silne błyski na niebie podczas przelotu któregoś satelity systemu Iridium. Dzięki wbudowanym 3 antenom, które odbijają światło słoneczne niemalże bez strat flara może osiągnąć jasność aż do -8 magnitudo. Dzięki temu mogą być one widoczne w dzień.</p>
<p>ISS – nie tak silne jak Iridium jednak dalej widoczne gołym okiem. W tym przypadku główną rolę odgrywa rozmiar. Stacja jest znacznie większa od satelitów Iridium, dlatego mimo że panele słoneczne nie odbijają tyle światła, jest go wystarczająco dużo, a w dodatku stacja widoczna jest dłużej. W maksimum może osiągnąć do -6 mag. Może być widziana kilka razy w nocy z powodu krótkiego czasu, jakiego potrzebuje by okrążyć ziemię (91 minut i 34 sekundy)<br />
Jako miejsce obserwacji wybrałem nadleśnictwo w Rudach Raciborskich (50°17&#8217;5.60&#8243;N  18°45&#8217;3.62&#8243;E). Na stronie heavens-above.com sprawdziłem o której i gdzie na niebie będą widoczne flary. 21 sierpnia o godzinie 23:27 miałem już ustawiony aparat (kierunek – zachód) i z niecierpliwością czekałem na jakikolwiek ślad zbliżania się flary. Na początku ukazała się jako słaby poruszający się punkt, który stopniowo jaśniał. W maksimum flara osiągnęła jasność -3 magnitudo po czym zaczęła gasnąć. Trwało to ok. 30 sekund.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3593" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/iss-i-iridium-predkosc-i-jasnosc-2/img_5418-1/"><img class="aligncenter size-large wp-image-3593" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_5418-1-1024x682.jpg" alt="" width="640" height="426" /></a>Aparat: Canon EOS 450D<br />
Przysłona: F 3.5<br />
Ogniskowa: 18 mm<br />
Czas Naświetlania: 20s<br />
ISO: 400<br />
Data: 21.08 godz. 21.27 czasu lokalnego</p>
<p>29 sierpnia o 21:40 a następnie 7 września o 20.59 wykonałem zdjęcia ISS (tym razem współrzędne wynosiły  50° 4&#8217;54.42&#8243;N  18°27&#8217;2.65&#8243;E). Na obydwu zdjęciach stacja miała jasność -3 mag. Porównując je ze zdjęciami flary możemy zauważyć że ISS jest o wiele dłuższym zjawiskiem (przez co wiele fanatyków uważa iż jest to UFO <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  )</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3598" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/iss-i-iridium-predkosc-i-jasnosc-2/img_2492/"><img class="aligncenter size-large wp-image-3598" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_2492-1024x682.jpg" alt="" width="640" height="426" /></a>Aparat: Canon EOS 450D<br />
Przysłona: F 7.1<br />
Ogniskowa: 18 mm<br />
Czas Naświetlania: 66s<br />
ISO: 400<br />
Data: 29.08 godz. 21:43 czasu lokalnego<br />
<a rel="attachment wp-att-3599" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/iss-i-iridium-predkosc-i-jasnosc-2/img_3188/"><img class="aligncenter size-large wp-image-3599" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_3188-1024x682.jpg" alt="" width="640" height="426" /></a>Aparat: Canon EOS 450D<br />
Przysłona: F 3.5<br />
Ogniskowa: 20 mm<br />
Czas Naświetlania: 30s<br />
ISO: 200<br />
Data: 7.09 godz. 21.01 czasu lokalnego<br />
<a rel="attachment wp-att-3600" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/iss-i-iridium-predkosc-i-jasnosc-2/img_3189/"><img class="aligncenter size-large wp-image-3600" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_3189-1024x682.jpg" alt="" width="640" height="426" /></a>Aparat: Canon EOS 450D<br />
Przysłona: F 3.5<br />
Ogniskowa: 20 mm<br />
Czas Naświetlania: 30s<br />
ISO: 200<br />
Data: 7.09 godz. 21.01 czasu lokalnego<br />
<a rel="attachment wp-att-3601" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/iss-i-iridium-predkosc-i-jasnosc-2/img_3190/"><img class="aligncenter size-large wp-image-3601" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_3190-1024x682.jpg" alt="" width="640" height="426" /></a>Aparat: Canon EOS 450D<br />
Przysłona: F 3.5<br />
Ogniskowa: 20 mm<br />
Czas Naświetlania: 30s<br />
ISO: 200<br />
Data: 7.09 godz. 21.02 czasu lokalnego</p>
<p>Spoglądając na fotografie wykonane 7 września możemy obliczyć pozorną szybkość stacji na niebie w różnych momentach lotu. Aby to zrobić wystarczy obliczyć ile stopni przeleciała stacja i podzielić to przez 30 (zdjęcia były naświetlane 30 sekund) – wyjdzie nam wynik w stopniach na sekundę.</p>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td width="154" valign="top">Nr  zdjęcia</td>
<td width="154" valign="top">Przebyta droga [<sub>­</sub><sup>o</sup>]</td>
<td width="154" valign="top">Prędkość [<sup>o</sup>/s]</td>
</tr>
<tr>
<td width="154" valign="top">1</td>
<td width="154" valign="top">10</td>
<td width="154" valign="top">0.(3)</td>
</tr>
<tr>
<td width="154" valign="top">2</td>
<td width="154" valign="top">19</td>
<td width="154" valign="top">0.6(3)</td>
</tr>
<tr>
<td width="154" valign="top">3</td>
<td width="154" valign="top">26</td>
<td width="154" valign="top">0.8(6)</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Odnosimy wrażenie że stacja przyspiesza, jednak jest to nic innego jak zwykłe złudzenie optyczne. Wydaje nam się że stacja zmienia prędkość, ponieważ zbliża się do nas. Będąc nad nami stacja pozornie porusza się najszybciej.</p>
<p>Na sam koniec bardzo serdecznie zachęcam wszystkich do obserwacji ISS czy flary iridium. Bez wątpienia obserwacja satelitów w tym przypadku sprawia ogromne wrażenie. Ponadto, dzięki dzisiejszej technologii możemy za każdym razem dokładnie sprawdzić gdzie i o której dane zjawisko będzie występować, tak więc obserwacje powinny być czystą przyjemnością.</p>
<p>źródła: Wikipedia, Google Earth(liczenie stopni)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/iss-i-iridium-predkosc-i-jasnosc-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cykl Słoneczny</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cykl-sloneczny-2/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cykl-sloneczny-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 21:58:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jarosaw Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3585</guid>
		<description><![CDATA[Witam! W dzisiejszym artykule omówię cykl aktywności słonecznej, oraz zjawisko pojawiania się plam i protuberancji na Słońcu. Słońce dostarcza Ziemi światło i ciepło potrzebne do rozwijania się na niej życia. Spoglądając na nie z Ziemi nie widzimy nic ciekawego. Ot &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cykl-sloneczny-2/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam! W dzisiejszym artykule omówię cykl aktywności słonecznej, oraz zjawisko pojawiania się plam i protuberancji na Słońcu.</p>
<p>Słońce dostarcza Ziemi światło i ciepło potrzebne do rozwijania się na niej życia. Spoglądając na nie z Ziemi nie widzimy nic ciekawego. Ot – duże jasne koło na niebie. Dopiero poprzez specjalistyczne narzędzia możemy dostrzec jak wiele ciekawych rzeczy dzieje się na Słońcu. Wiąże się to z aktywnością słoneczną czyli wszystkimi zmianami zachodzącymi na powierzchni i w atmosferze słońca. Maksimum swojej aktywności Słońce osiąga co ok. 11 lat. W tym czasie można zaobserwować coraz więcej plam, pochodni, rozbłysków i wyrzutów materii z jego powierzchni. W czasie maksymalnej aktywności jasność słońca wzrasta. Wzrasta również średnia temperatura na Ziemi. Na powierzchni jest to różnica 0,1<sup>o</sup>C, ale na wysokości 500 km temperatura wzrasta już o 400<sup>o</sup>C. Do opisu aktywności słonecznej wykorzystuje się liczbę Wolfa &#8211; nazwaną od astronoma i matematyka, który ją opracował &#8211; Rudolfa Wolfa. Określa ją wzór <em>R</em> = (10<em>g</em> + <em>p</em>) * <em>k , </em>gdzie R<em> </em>to liczba Wolfa, g to liczba grup plam, p to ilość plam, a k to wielkość, która umożliwia porównanie wyników z innymi obserwatorami, którzy używali innego powiększenia(jest ona udostępniana przez literaturę fachową). Aktualny cykl słoneczny osiągnie swoje maksimum w grudniu 2013 roku.</p>
<p>Swoje obserwacje prowadziłem po części poprzez Internet, a po części teleskopem (z pomocą mojego mentora). Na początku chciałbym przybliżyć pojęcie <strong>plam słonecznych. </strong>Zacznijmy od tego, że transport energii przy powierzchni Słońca zachodzi drogą konwekcji. Podczas wzrostu aktywności pole magnetyczne wzrasta &#8220;zamrażając&#8221; fragment słońca, czyli ograniczając mu dostarczanie do niego energii. W tym miejscu powstaje plama słoneczna &#8211;  miejsce na powierzchni słońca o temperaturze niższej niż otoczenie i podwyższonym polu magnetycznym. To że plamy wydają się czarne jest spowodowane kontrastem z powierzchnią słońca, która jest znacznie jaśniejsza. Mimo iż są one ciemne otacza je bardzo jasny i gorętszy obszar, co powoduje powiązanie plam ze wzrostem aktywności słońca. Zazwyczaj plamy występują parami &#8211; każda na jeden biegun magnetyczny.  Obserwacje plan przeprowadziłem aparatem fotograficznym (lustrzanką) połączonym z teleskopem za pomocą specjalnej przejściówki. Tak to przedstawia się na zdjęciu:</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3608" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cykl-sloneczny-2/img_3166/"><img class="aligncenter size-large wp-image-3608" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_3166-1024x846.jpg" alt="" width="640" height="528" /></a>Aparat: Canon EOS 450D<br />
Przysłona: F 0<br />
Ogniskowa: 1500mm<br />
Naświetlanie: 1/13 sec<br />
ISO: 400<br />
Filtr: folia Baadera<br />
Data: 3 września, godz. 18.04 czasu lokalnego</p>
<p>Wyraźnie możemy tutaj zobaczyć jedną, dużą plamę po prawej i kilka mniejszych po lewej. Jeśliby się przyjrzeć, to można dostrzec jaśniejszą otoczkę wokół plamy po prawej stronie o której wspominałem wyżej, a nawet <strong>pochodnię słoneczną</strong> w prawym górnym rogu. Jest to miejsce gorętsze niż reszta powierzchni Słońca, które silniej emituje promieniowanie w zakresie optycznym lub ultrafioletowym. Poza plamami i pochodniami na na słońcu tworzą się czasem <strong>protuberancje</strong>, czyli złożone z plazmy struktury, które układają się wzdłuż linii pola magnetycznego. Te widowiskowe twory możemy zaobserwować podczas zaćmienia słońca, lub za pomocą koronografu. Bardzo ładne zdjęcia możemy znaleźć na stronie projektu SOHO (Solar and Heliospheric Observatory, <a href="http://sohowww.nascom.nasa.gov/">http://sohowww.nascom.nasa.gov</a>), które zrobił satelita SOHO krążący wokół słońca. Poniżej zamieszczę kilka z nich:<br />
<a rel="attachment wp-att-3609" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cykl-sloneczny-2/superprom_prev/"><img class="aligncenter size-full wp-image-3609" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/superprom_prev.jpg" alt="" width="619" height="600" /></a><a rel="attachment wp-att-3610" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cykl-sloneczny-2/eit99promclose_prev/"><img class="aligncenter size-full wp-image-3610" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/eit99promclose_prev.jpg" alt="" width="536" height="600" /></a></p>
<p>Na drugim zdjęciu mamy również porównanie rozmiaru Ziemi i protuberancji na słońcu. Dzięki niemu możemy sobie zobrazować jak wielką moc ma słońce w chwilach swej największej aktywności. Podczas maksimum cyklu słonecznego pole magnetyczne słońca wykrzywia magnetosferę Ziemi tworząc zorze polarne oraz utrudniać działanie łączności satelitarnej. Satelity i astronauci są wtedy narażeni na niebezpieczne promieniowanie kosmiczne które szkodzi zarówno działaniu maszyn jak i zdrowiu organizmów żywych.</p>
<p>SOHO &#8211; (<strong>So</strong>lar and <strong>H</strong>eliospheric <strong>O</strong>bservatory) to projekt naukowy współtworzony przez NASA i ESA. 2 grudnia 1995 roku projekt wystrzelił na orbitę okołosłoneczną satelitę, którego zadaniem jest prowadzenie badań nad wewnętrzną strukturą słońca, zjawiskami na jego powierzchni i wpływem wiatru słonecznego na naszą planetę. Dzięki tej sondzie możemy przewidywać zakłócenia spowodowane aktywnością słońca do 3 dni w przyszłość. Sonda ta odkryła źródło mechanizmu przyspieszana wiatru słonecznego, oraz mechanizm podgrzewania korony do temperatury 100 razy wyższej niż na powierzchni. Poza tymi wszystkimi odkryciami dotyczącymi słońca sonda odkryła ponad 1900 nowych komet za pomocą koronografu, w który jest zaopatrzona.</p>
<p>STEREO &#8211; (<strong>S</strong>olar <strong>TE</strong>rrestrial <strong>RE</strong>lations <strong>O</strong>bservatory) &#8211; para amerykańskich sond kosmicznych (STEREO-A i STEREO-B) badających Słońce. Z powodów technicznych data wystrzelenia sond była wielokrotnie przesuwana. Ostatecznie wystrzelono je 26 października  2006 roku. Głównym celem misji, jest zrozumienie przyczyn i mechanizmów powstawania koronalnych wyrzutów masy, jednak moim zdaniem ciekawsze jest to, iż dzięki tym satelitom otrzymujemy zdjęcia słońca w 3D (metodą stereoskopii). Zamieszczam jedno poniżej pochodzące ze strony apod.nasa.gov :<br />
<a rel="attachment wp-att-3656" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cykl-sloneczny-2/stereo9393_vantuyne/"><img class="aligncenter size-full wp-image-3656" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/stereo9393_vantuyne.jpg" alt="" width="512" height="563" /></a>Jeżeli ktoś ma u siebie w domu okulary do oglądania takich zdjęć w 3D to zachęcam! Mamy tutaj trójwymiarowe zdjęcie słońca wykonane w głębokim ultrafiolecie. Ponad to sondy STEREO są również wykorzystywane do odkrywania komet (tak samo jak SOHO)</p>
<p>Mam nadzieję że ten artykuł przybliżył wam choć trochę czym jest cykl słoneczny i zwrócił uwagę na to, że poza światłem i ciepłem słońce wytwarza też strasznie silne pole magnetyczne, które często bywa niedoceniane.</p>
<p>źródła: Wikipedia, orion.pta.edu.pl, <a href="http://sohowww.nascom.nasa.gov/">http://sohowww.nascom.nasa.gov</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cykl-sloneczny-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Barwy Gwiazd</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/barwy-gwiazd/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/barwy-gwiazd/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 21:57:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jarosaw Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3583</guid>
		<description><![CDATA[Cześć! W dzisiejszym referacie omówię zależność barw gwiazd od ich temperatur, oraz dlaczego wszystkie wydają nam się białe. Spoglądając w nocy na niebo widzimy mnóstwo białych kropek na pięknym czarnym niebie. Tak naprawdę patrzymy na tysiące słońc, takich jak nasze, &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/barwy-gwiazd/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć! W dzisiejszym referacie omówię zależność barw gwiazd od ich temperatur, oraz dlaczego wszystkie wydają nam się białe.</p>
<p>Spoglądając w nocy na niebo widzimy mnóstwo białych kropek na pięknym czarnym niebie. Tak naprawdę patrzymy na tysiące słońc, takich jak nasze, o zabarwieniach w każdym z kolorów tęczy. Nie widzimy tego z powodu budowy naszego oka. To że możemy na coś patrzeć i to widzieć zawdzięczamy receptorom wzroku. Są ich dwa rodzaje – <strong>czopki</strong> – reagujące na kolor – i <strong>pręciki</strong>, które reagują na obiekty słabiej oświetlone niż czopki. W nocy do naszego oka dociera tak mało światła, że większość obiektów na niebie wydaje nam się biała. Wyjątkami mogą być planety i najjaśniejsze gwiazdy (np. Wega).</p>
<p>Kolor gwiazdy zależy od jej temperatury i składu, przy czym największe znaczenie ma temperatura. Analogicznie do rozgrzewanego metalu im gwiazda gorętsza tym po kolei przechodzi z koloru czerwonego w pomarańczowy, żółty, biały oraz w końcu niebieski. Nasze ziemskie Słońce jest koloru żółtego, jak wskazuje jego temperatura. Nie znaczy to jednak, że nie wysyła ono innych barw. Słońce, tak jak każda inna gwiazda wysyła wszystkie barwy tęczy, o czym świadczyć może jego typ widmowy:<br />
<a rel="attachment wp-att-3664" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/barwy-gwiazd/fraunhofer_lines/"><img class="aligncenter size-full wp-image-3664" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Fraunhofer_lines.jpg" alt="" width="768" height="177" /></a> Ciemne linie oznaczają pierwiastki, które pochłaniają konkretny odcień barwy światła. Widzimy że najbardziej pochłaniane są barwy niebieska i zielona, a najmniej żółta. Tak samo jeśli gwiazda była by błękitna, to żółta i czerwona barwa były by najbardziej pochłaniane.</p>
<p>Jak już wspomniałem – gołym okiem kolorów dostrzec nie możemy, ale za pomocą aparatu – jak najbardziej. I w ten oto sposób z nudnego czarno-białego nieba udało mi się uzyskać taką fotografię:<br />
<a rel="attachment wp-att-3663" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/barwy-gwiazd/img_4886-4/"><img class="aligncenter size-large wp-image-3663" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_48861-1024x763.jpg" alt="" width="640" height="476" /></a><br />
Aparat: Canon EOS 450D<br />
Przysłona: F 3.5<br />
Ogniskowa: 20 mm<br />
Naświetlanie: 65s<br />
ISO: 800<br />
Data: 13 sierpnia, godz. 3:41  czasu lokalnego</p>
<p>Możemy tu dostrzec piękną niebieską Wegę (po prawej) w gwiazdozbiorze lutni. Łatwo dostrzec tutaj różnicę barwy z innymi gwiazdami tego gwiazdozbioru, które są żółte bądź pomarańczowe. Uwagę może również przykuć Deneb – najjaśniejsza gwiazda gwiazdozbioru Łabędzia widoczna u góry. Jest to błękitny nadolbrzym, około 250 000 razy jaśniejszy od słońca. Poniżej możemy zobaczyć żółto-białego Sadra, a po lewej od niego Gienah, która jest pomarańczowym olbrzymem.  Na samym dole można jeszcze ujrzeć Albireo – gwiazdę podwójną, w której skład wchodzą: <em>Beta Cygni A</em> &#8211; chłodny, pomarańczowy nadolbrzym oraz <em>Beta Cygni B</em> &#8211; gorący, niebieski karzeł.</p>
<p>W skatalogowaniu tych wszystkich gwiazd pomaga nam diagram Hertzsprunga-Russella zawierający jasność i barwę gwiazd ułożonych pod względem temperatury (gorące i niebieskie gwiazdy po lewej i zimne i czerwone po lewej). W jego skład wchodzi 22000 gwiazd z katalogu Hipparcos i dodatkowe 1000 czerwonych lub białych karłów.<br />
<a rel="attachment wp-att-3631" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/barwy-gwiazd/hr/"><img class="aligncenter size-full wp-image-3631" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/hr.gif" alt="" width="720" height="820" /></a> Gwiazdy na diagramie dzielą się na 5 głównych grup. Grupa <strong>I</strong> to Superolbrzymy/Nadolbrzymy. Gwiazdy bardzo jasne i o dużej masie w koncowym stadium swojego życia. Grupa <strong>II</strong> to gwiazdy pośrednie pomiędzy tymi z grupy I a grupy <strong>III </strong>- Olbrzymami. Są to przeciętne gwiazdy pod koniec swojego życia bądź dopiero rosnące Superolbrzymy. Pomiędzy nimi a ciągiem głównym gwiazd (<strong>V</strong>) jest grupa gwiazd, która nazywa się Podolbrzymy (<strong>IV</strong>) – gwiazdy, które dopiero zaczynają swoją ewolucję w kierunku Olbrzyma bądź Nadolbrzyma. Na samym dole wykresu widnieją nam Karły. Są to wygasłe lub wygasające już gwiazdy, które okazały się zbyt małe by eksplodować jako supernowa i zbyt mało masywne by zapaść siew czarną dziurę.</p>
<p>Jak widzimy za pomocą zwykłego aparatu możemy zmienić nudne, czarno–białe niebo w piękny kolorowy świat. Zapraszam do własnych obserwacji i dobrej zabawy przy badaniu kolorów gwiazd.</p>
<p>Źródła: Wikipedia, niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd200708&amp;nr=35, <a href="http://wszechswiat.astrowww.pl/hr.html">http://wszechswiat.astrowww.pl/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/barwy-gwiazd/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pochmurne DSy</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/pochmurne-dsy/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/pochmurne-dsy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 21:51:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>danieloo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3573</guid>
		<description><![CDATA[W ostatniej z moich prac konkursowych pragnę opisać kilka DSów. Obserwacje były prowadzone dnia 1 września w godzinach 22:15-23:15 i 6 września od 00:00 do 00:30. Miejscowość: Topola-Osiedle, sprzęt: teleskop Sky-Watcher Synta R-70/500 AZ-2. Pierwszym opisywanym obiektem będzie gromada kulista &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/pochmurne-dsy/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatniej z moich prac konkursowych pragnę opisać kilka DSów. Obserwacje były prowadzone dnia 1 września w godzinach 22:15-23:15 i 6 września od 00:00 do 00:30. Miejscowość: Topola-Osiedle, sprzęt: teleskop Sky-Watcher Synta R-70/500 AZ-2.</p>
<p>Pierwszym opisywanym obiektem będzie gromada kulista M71 znajdująca się w gwiazdozbiorze Strzały. Miało to miejsce 1 września. Gromada to nie była łatwa do odszukania, ze względu na jej niską jasność, która wynosi około 8 mag. Podczas poszukiwania zlewała się z resztą otoczenia i była bardzo podobna do gwiazd i dopiero po chwili mogłem stwierdzić, że to na pewno jest ona. Pomocą w odnalezieniu jej było to, że znajdowała się między dwoma dosyć jasnymi gwiazdami w Strzale. Gdy już upewniłem się, że to co znalazłem to M71 zacząłem się dokładniej wpatrywać. Ukazała się wtedy bardzo słabo świecąca mała plamka z dosyć nie wyraźnym środkiem, lecz nieco mocniej świecącym od pozostałej reszty. Mimo nie najlepszego obrazu byłem bardzo zadowolonym, że mogłem odnaleźć kolejną pozycje z katalogu Messiera.</p>
<p>Tego samego dnia zaobserwowałem jeszcze jeden obiekt głębokiego nieba. Mianowicie była to mgławica planetarna M57 znajdująca się w Lutni znana także pod nazwą Mgławica Pierścień. Odnalezienie jej nie sprawiło większego problemu gdyż nie pierwszy raz już ją obserwowałem. Widoczna była jako mała, szara plamka o kształcie zbliżonym do koła, a raczej bardziej przypominającym elipsę. Na całym obszarze jasność była taka sama. Taka „osobliwość nieba” może powstać za kilka miliardów lat, także w naszym Układzie Słonecznym. Gdy gwiazda nie jest już pierwszej młodości i powoli zamienia się w czerwonego olbrzyma odrzuca stopniowo części swojej powierzchni, co tworzy wokół niej warstwy gazu, które oświetlane przez gwiazdę dają efekt mgławicy planetarnej. Do obserwacji obu tych DSów używałem Barlowej i okularu 25mm, który zamieniałem później na 10mm jednak zmiana ta nie dawała zbyt dużego efektu.</p>
<p>Wszystkie kolejne obiekty były wyłapane przez mój teleskop 6 września. Tej nocy było dosyć pochmurnie i musiałem dosyć długo czekać, aż ukaże się pożądany przeze mnie fragment nieba. Na początku odsłonił się Wielki Wóz, w którym oczywiście znajdują się dwie galaktyki M81(Bodego) i M82(Cygaro). Mimo, iż jak na odległości astronomiczne obie te galaktyki nie dzieli duża odległość są one zupełnie inne. M81 jest galaktyką spiralną z poprzeczną, podobną do naszej Drogi Mlecznej za to M82 jest to galaktyka nieregularna, w której zachodzą burzliwe procesy gwiazdotwórcze. W przeszłości miało miejsce dosyć bliskie minięcie się obu tych olbrzymów i możliwe, że właśnie to jego powód nieregularności M82. Mimo iż pierwszy raz miałem okazje zobaczyć obydwie w swoim teleskopie ich odszukanie nie było takie trudne. Po Chwili w moim okularze (25mm+Barlowa) ukazała się dwie szare plamki. Pierwsza z nich widoczna trochę wyżej od drugiej wyglądała tylko ja szara kreska bez jakichkolwiek innych kształtów i przejaśnień a także nie było śladu po jądrze, była to z pewnością M82 przypominająca cygaro. Druga była widoczna znacznie lepie. Wprawdzie nie był to taki sam widok jak by się patrzyło na M31, ale również dobry. Wpatrując się bardziej można było dostrzec bardziej świecący środek od pozostałej części i większą powierzchnię widzenia od swojej towarzyszki. Widok pod 10mm był rozmazany i nie do końca mi się spodobał.</p>
<p>Gdy chmury poleciły dalej i ukazał się gwiazdozbiór Herkulesa a w nim bardzo znana gromada kulista M13. Ze względu na swoje rozmiary i jasność była dosyć łatwa do odnalezienia. Dlatego już po chwili widziałem ją w okularze 10mm z Barlową. Widok prezentował się fenomenalnie. Wyraźnie było widać duża bardziej jasny środek, co świadczyło o dużo większej ilości gwiazd w tym miejscu, których pojedynczo jednak dostrzec nie mogłem. Obwód gromady nie był dość regularny, jego budowa była raczej falowana. Zauważalna była również różnica pomiędzy M13 a M71, gdzie ta pierwszy jest dużo lepiej widoczna.</p>
<p>Ostatnim opisywanym obiektem jest mgławica planetarna M27 znana również jak mgławica Hantle. Mimo iż ten DS znajduję się w Lisku, obserwacje zaczynałem od gwiazdy  η Sge w gwiazdozbiorze Strzały. Skaczą z gwiazdy na gwiazdę dotarłem do pożądanego punktu. W okularze 25mm (+Barlowa) widoczna była jak nieduża, rozmyta, szarawa kropka. Nic nie różniąc się w żadnym miejscu. Jednak po zamianie na10mm dało się dostrzec więcej szczegółów. A mianowicie widać było jakby dwie połączone ze sobą piłki. Każda z „piłek” świeciła nieco jaśniej od reszty otoczenia. Co dawało dosyć niepowtarzalny widok. Mgławica ta powstała w podobny sposób co M57.</p>
<p>Po raz kolejny byłem bardzo zadowolony z obserwacji gdyż znowu udało mi się odnaleźć obiekty, które kiedyś próbowałem złapać jednak wtedy bezskutecznie. Dziękuje bardzo za doczytanie pracy do końca i proszę o komentarze. Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/pochmurne-dsy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moon Zoo na pochmurne i bezksiężycowe noce</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moon-zoo-na-pochmurne-i-bezksiezycowe-noce/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moon-zoo-na-pochmurne-i-bezksiezycowe-noce/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 21:20:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sonickx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3540</guid>
		<description><![CDATA[Data korzystania z wybranego programu: 10.09.2010r. Witam! Ten wpis będzie moim ostatnim w tej edycji konkursu Sky Qest, który dał nam &#8211; młodym astronomom możliwość bliższego zapoznania się ze zjawiskami jakie ujrzeć możemy na nocnym niebie, a także poznania obsługi &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moon-zoo-na-pochmurne-i-bezksiezycowe-noce/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Data korzystania z wybranego programu: 10.09.2010r.</p>
<p>Witam! Ten wpis będzie moim ostatnim w tej edycji konkursu Sky Qest, który dał nam &#8211; młodym astronomom możliwość bliższego zapoznania się ze zjawiskami jakie ujrzeć możemy na nocnym niebie, a także poznania obsługi nowych programów ułatwiających rozwijanie tej niewątpliwie pięknej pasji, jaką jest podziwianie basku gwiazd na niebie. Niestety pogoda nie pozwoliła mi już tym razem na wykonanie obserwacji wizualnych, dlatego postanowiłem poszukać czegoś nowego w Internecie.</p>
<p>Doskonałą zabawą oraz ciekawym i pożytecznym zajęciem okazało się być &#8220;Moon Zoo&#8221;, które jest dobrym sposobem na poznanie nowych kraterów Księżyca, a także ich rozmieszczenia na jego powierzchni. Moon Zoo, to kolejny dział Zoo Universe, podobnie jak Galaxy Zoo, któro zostało już opisane przez jedną z uczestniczek.</p>
<p>Opisywany serwis został stworzony na potrzeby NASA. Ma on na celu zaangażowanie internautów do wyszukiwania różnego rodzaju szczegółów i elementów powierzchni Księżyca. Internautom zostają podane zdjęcia na których zaznacza się te szczegóły włączając w nie kratery, wzniesienia oraz inne, np. szczątki robotów. Dzięki temu wyszukiwane już kratery poddawane są analizie-ocena wieku, głębokości, a także na podstawie uzyskanych informacji częstotliwości bombardowania Srebrnego Globu.</p>
<p>Aby korzystać z Moon Zoo, wystarczy zalogować się na stronie:<a href="http://www.moonzoo.org/"> http://www.moonzoo.org/</a>.Naszym zadaniem jest wyszukiwanie i zaznaczanie wyraźnych (tych, których jesteśmy pewni) kraterów i wzniesień na podanej nam fotografii elementu powierzchni Księżyca. Aby to zrobić klikamy na odpowiedni szczegół powierzchni, po czym przytrzymując lewy przycisk myszy powiększamy/pomniejszamy koło którym zaznaczamy obiekt do granic jego obwodu. Przykładowo zaznaczenie krateru:</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3549" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moon-zoo-na-pochmurne-i-bezksiezycowe-noce/2astr/"><img class="alignnone size-full wp-image-3549" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/2astr.bmp" alt="" width="598" height="299" /></a></p>
<p>Co do wzniesień, to po ich zaznaczeniu należy jeszcze ocenić w jakim stopniu pokryte są kraterami. Aby dokonać takiej oceny należy kliknąć na szóstą ikonę wśród znajdujących się po prawej stronie zdjęcia, tak jak na obrazku:</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3554" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moon-zoo-na-pochmurne-i-bezksiezycowe-noce/3astr/"><img class="alignnone size-full wp-image-3554" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/3astr.bmp" alt="" width="601" height="305" /></a></p>
<p>Jeżeli natomiast uda nam się dopatrzeć jakiegoś innego tworu wtedy należy go odpowiednio opisać. Ta opcja jest dostępna pod drugą ikoną. Po kliknięciu na nią zaznaczamy obiekt.</p>
<p>Pod obrazem powierzchni Księżyca znajdują się trzy małe ikony. Pierwsza z nich pokazuje nam miejsce jakie przeglądamy w danym momencie na Księżycu, a także oświetlenie tarczy naszego naturalnego satelity, co przydaje się przy rozpoznawaniu obiektów na jego powierzchni. Druga ikona ilustruje nam przykładowy obraz krateru jakie powinniśmy zaznaczać; trzecia natomiast to obraz wzniesienia, jakie również należy uwzględnić. Jeśli kształt wyszukanego krateru jest podłużny, bądź wysunięty na wiele stron, to klikamy na szóstą ikonę od góry po prawej stronie obrazu. Służy ona do włączenia edycji zaznaczania krateru. Otoczkę pokazanymi dokoła niej elementami można zwiększyć/zmniejszyć, wydłużyć, przekręcić o kąt, na podobieństwo kształtu wybranego obiektu, bądź też przenieść na inny krater. Jeżeli uznamy, że odnaleźliśmy wszystkie widoczne kratery klikamy na: „Submit”, a następnie potwierdzenie pytania „Are you sure?”, po czym zostają one zapisane.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3557" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moon-zoo-na-pochmurne-i-bezksiezycowe-noce/1astr/"><img class="alignnone size-full wp-image-3557" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/1astr.bmp" alt="" width="605" height="304" /></a></p>
<p><a rel="attachment wp-att-3562" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moon-zoo-na-pochmurne-i-bezksiezycowe-noce/5astr/"><img class="alignnone size-full wp-image-3562" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/5astr.bmp" alt="" width="605" height="302" /></a></p>
<p>Obrazy przedstawione powyżej ilustrują zaznaczone przeze mnie obiekty, które sklasyfikowałem do grupy kraterów oraz wzniesień. Doskonałym zobrazowaniem tych czynności jest krótki film w wersji angielskiej do obejrzenia na stronie: <a href="http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,7874240,Polowanie_na_kratery_ksiezycowe__czyli_Moon_Zoo.html">http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,7874240,Polowanie_na_kratery_ksiezycowe__czyli_Moon_Zoo.html</a></p>
<p>Kolejną opcją serwisu jest ocenianie, na którym z wyświetlonych zdjęć widnieje więcej skał (o ile w ogóle są widoczne). Jest ona dostępna w zakładce „Boulder Wars”. Oto zdjęcie porównawcze:</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3641" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moon-zoo-na-pochmurne-i-bezksiezycowe-noce/4astr/"><img class="alignnone size-full wp-image-3641" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/4astr.bmp" alt="" width="639" height="362" /></a></p>
<p>Spośród tych dwóch zdecydowanie wybrałem obraz po lewej, klikając na „Most boulders” znajdujące się pod wybranym zdjęciem. Na powierzchni którą przedstawia wyraźnie widoczne są elementy skał.</p>
<p>Natomiast w zakładce „My Moon Zoo” mamy możliwość przeglądu całej powierzchni Księżyca, na której przy okazji zaznaczono miejsca, w których człowiek postawił kiedyś nogę.</p>
<p>Uważam, że ten serwis jest bardzo pożyteczny i można tworzyć więcej tego typu projektów. Dlatego polecam wszystkim korzystanie z Moon Zoo, które pozwala poszerzyć wiedzę oraz zwiększyć doświadczenie o elementach budowy powierzchni Księżyca. Logiczną rzeczą jest,że jeśli ta praca ma na celu sprawdzenie jak często nasz satelita jest bombardowany, to chodzi tu także i o bezpieczeństwo Ziemi. Zachęcam więc abyśmy wszyscy zadbali o naszą wspólną przyszłość <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie,</p>
<p>Sylwek <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moon-zoo-na-pochmurne-i-bezksiezycowe-noce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmienna atmosfera</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zmienna-atmosfera/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zmienna-atmosfera/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 16:36:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Eryk-kun</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3448</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj ostatni dzień trwania konkursu. W związku z tym piszę swój ostatni wpis. Postanowiłem, że tym razem napiszę o zjawiskach atmosferycznych i optycznych, które można zaobserwować w naturze. 1. Tęcza &#8211; jedno z najpiękniejszych zjawisk optycznych w przyrodzie. Tęcza powstaje &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zmienna-atmosfera/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj ostatni dzień trwania konkursu. W związku z tym piszę swój ostatni wpis. Postanowiłem, że tym razem napiszę o zjawiskach atmosferycznych i optycznych, które można zaobserwować w naturze. </p>
<hr />
1. <strong>Tęcza</strong> &#8211; jedno z najpiękniejszych zjawisk optycznych w przyrodzie. Tęcza powstaje wskutek załamania, rozszczepienia oraz całkowitego odbicia światła słonecznego w kroplach wody. Widzimy ją w postaci barwnego łuku na tle chmur deszczowych lub po deszczu w przeciwnym kierunku do położenia Słońca. Tęcza powstaje również przy wodospadach lub fontannach, dookoła których występują krople wody. W specyficznych warunkach można nawet dostrzec tęczę księżycową, którą wywołuje światło odbite od Księżyca. Najczęściej ma ona jednak biały łuk, ponieważ ludzkie oko nie widzi dobrze kolorów w warunkach małego naświetlenia.<br />
Ważną cechą tęczy głównej &#8211; obok układu barw &#8211; jest to, że obszar nieba na zewnątrz łuków jest ciemniejszy od obszaru po stronie wewnętrznej. Obszar ten na cześć filozofa Aleksandra z Afrodyzji, który pierwszy opisał to zjawisko jest nazywany pasem Aleksandra.<br />
Czasami uda się zaobserwować drugi, większy łuk o odwrotnym rozkładzie barw. To tzw. tęcza wtórna, o promieniu 50-53°.<br />
W tęczy, podobnie jak w widmie, rozróżnia się 7 barw przechodzących jedna w drugą. Kształt łuku, jaskrawość barw, szerokość pasm zależą od rozmiarów i liczby kropelek wody. Duże krople tworzą węższa tęczę z wyraźnie oddzielonymi barwami, zaś małe &#8211; łuk rozmyty, wyblakły a nawet biały. Istnieje prosta metoda na zapamiętanie wszystkich kolorów tęczy i kolejności ich występowania, mianowicie wierszyk &#8220;<em><font color="red">czemu</font> <font color="orange">patrzysz</font> <font color="yellow">żabko</font> <font color="green">zielona</font> <font color="royalblue">na</font> <font color="blue">głupiego</font> <font color="darkorchid">fanfarona</font></em>?&#8221;. Pierwsze litery wyrazów oznaczają kolory tęczy: c = czerwony, p = pomarańczowy, ż = żółty, z = zielony, n = niebieski, g = granatowy, f = fioletowy.<br />
<br />
<div id="attachment_3482" class="wp-caption alignnone" style="width: 310px"><a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zmienna-atmosfera/rainbow/" rel="attachment wp-att-3482"><img src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Rainbow-300x300.jpg" alt="sdfsdf" width="300" height="300" class="size-medium wp-image-3482" /></a><p class="wp-caption-text">Źródło: http://www.free-extras.com/images/beautiful_rainbow-2051.htm</p></div></p>
<hr />
2. <strong>Halo</strong> &#8211; zjawisko optyczne zachodzące w atmosferze ziemskiej obserwowane wokół tarczy słonecznej lub księżycowej. Jest to biały lub zawierający kolory tęczy pierścień widoczny wokół Słońca lub Księżyca. Zjawisko wywołane jest załamaniem na kryształach lodu i odbiciem wewnątrz kryształów lodu znajdujących się w chmurach pierzastych piętra wysokiego (cirrostratus) lub we mgle lodowej.<br />
Najczęściej występuje tzw. małe halo o rozmiarze kątowym 22°, rzadziej widoczne bywa duże halo o rozmiarze kątowym 46°.<br />
<br />
<div id="attachment_3494" class="wp-caption alignnone" style="width: 310px"><a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zmienna-atmosfera/halo-2/" rel="attachment wp-att-3494"><img src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Halo1-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" class="size-medium wp-image-3494" /></a><p class="wp-caption-text">Źródło: http://www.astronet.ru/db/xware/msg/apod/2006-04-11</p></div></p>
<hr />
3. <strong>Widmo Brockenu</strong> &#8211; rzadkie zjawisko optyczne spotykane w górach, polegające na zaobserwowaniu własnego cienia na chmurze znajdującej się poniżej obserwatora. Zdarza się, że cień obserwatora otoczony jest tęczową obwódką zwaną glorią. Zjawisko obserwowane jest najczęściej w wyższych górach w warunkach, gdy obserwator znajduje się na linii pomiędzy Słońcem a chmurą, która położona poniżej obserwatora odgrywa rolę ekranu. Zjawisko obserwowane w górach daje ponadto efekt pozornego powiększenia cienia obserwatora – projekcja naturalnej wielkości cienia obserwatora na tle oddalonych gór sprawia, iż wydaje się on powiększony.<br />
<br />
<div id="attachment_3503" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zmienna-atmosfera/widmo-brockenu/" rel="attachment wp-att-3503"><img src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Widmo-Brockenu-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" class="size-medium wp-image-3503" /></a><p class="wp-caption-text">Źródło: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Brocken-tanzawa.JPG&amp;filetimestamp=20061029114643</p></div></p>
<hr />
4. <strong>Zielony promień</strong> &#8211; rzadkie zjawisko występujące w atmosferze podczas zachodu oraz wschodu Słońca. Tuż powyżej zachodzącego lub wschodzącego Słońca lub tuż po jego schowaniu się za horyzontem widoczny jest, zwykle nie dłużej niż przez kilka sekund, niewielki zazwyczaj zielony obszar na nieboskłonie. Czasami kolor zjawiska bywa inny od żółtego aż do fioletowego. Zielony promień może być obserwowany z każdej wysokości (nawet z samolotu) i na każdej szerokości geograficznej. Zazwyczaj zjawisko najłatwiej zaobserwować nad morzem i w miejscach gdzie horyzont nie jest przesłaniany. Głównym zjawiskiem wywołującym zielony błysk jest załamanie światła w atmosferze: światło porusza się wolniej w znajdującym się niżej powietrzu o większej gęstości niż w powietrzu o mniejszej gęstości. W wyniku czego, gdy światło wpada do atmosfery ukośnie ulega załamaniu, promień świetlny jest nieznacznie zakrzywiony, w tym samym kierunku, co krzywizna Ziemi, zakrzywienie jest niewielkie i największe przy wschodzie i zachodzie Słońca.<br />
<br />
<div id="attachment_3519" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zmienna-atmosfera/zielony-promien/" rel="attachment wp-att-3519"><img src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Zielony-promień-300x221.jpg" alt="" width="300" height="221" class="size-medium wp-image-3519" /></a><p class="wp-caption-text">Źródło: http://www.astronet.ru/db/xware/msg/1180787</p></div></p>
<hr />
5. <strong>Tornado</strong> &#8211; gwałtownie wirująca kolumna powietrza, będąca jednocześnie w kontakcie z powierzchnią ziemi i podstawą cumulonimbusa lub rzadziej wypiętrzonego cumulusa. Dolna część leja jest często otoczona chmurą odłamków i pyłu. Większość tornad ma siłę wiatru nie większą niż 180 km/h i szerokość leja do 75 metrów i pozostaje w kontakcie z ziemią na tyle długo, by przemierzyć kilka kilometrów, ale niektóre osiągają prędkość wiatru ponad 480 km/h, szerokość leja 1,5 km i przemierzają do 100 km dotykając ziemi. Siłę tornad mierzy się w skali Fujity. Większość najbardziej niszczycielskich tornad formuje się w chmurach burzowych zwanych superkomórkami. Tornada mogą mieć różne barwy w zależności od tego gdzie się tworzą. Tornada powstające w suchych warunkach, mogą być niewidoczne oprócz wirujących odłamków przy powierzchni ziemi. Lej kondensacyjny, który podnosi mało pyłu i odłamków może być szary lub biały. Podczas przemieszczania się nad wodą tornada mogą przybrać białą lub niebieską barwę. Leje przesuwające się wolniej i wsysające wiele odłamków są zazwyczaj ciemne i przybierają kolor przenoszonego materiału. Tornada na wielkich równinach przybierają często czerwoną barwę ze względu na kolor ziemi, a wiry przechodzące nad terenami górskimi mogą być śnieżno białe ze względu na obecność śniegu.<br />
<br />
<div id="attachment_3525" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zmienna-atmosfera/tornado/" rel="attachment wp-att-3525"><img src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Tornado-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" class="size-medium wp-image-3525" /></a><p class="wp-caption-text">Źródło: http://www.dohosurf.org/images/huntington_harbor_tornado.jpg</p></div></p>
<hr />
Źródła tekstów:<br />
<a href="http://pl.wikipedia.org/">http://pl.wikipedia.org/</a><br />
<a href="http://gosfiz.w.interia.pl/tecza.html">http://gosfiz.w.interia.pl/tecza.html</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zmienna-atmosfera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>M31, M33 oraz M45</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/m31-m33-oraz-m45/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/m31-m33-oraz-m45/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 16:15:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>jakub880</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3481</guid>
		<description><![CDATA[Co łączy te piękne perełki z katalogu Messiera? Oczywiście są one bardzo dobrze widoczne w jesieni do tego są dość jasne i ich odnalezienie nie wydaje się być trudne, może poza M33, do obserwacji której potrzeba ciemniejszego nieba. M45 czyli &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/m31-m33-oraz-m45/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co łączy te piękne perełki z katalogu Messiera? Oczywiście są one bardzo dobrze widoczne w jesieni do tego są dość jasne i ich odnalezienie nie wydaje się być trudne, może poza M33, do obserwacji której potrzeba ciemniejszego nieba.</p>
<p>M45 czyli Plejady, ta gromada gwiazd jest bardzo dobrze widoczna gołym okiem, lecz prawdziwe piękno ukazuje w lornetce. Dla mnie ułożenie  najjaśniejszych  gwizd przypomina zminiaturyzowaną Małą Niedźwiedzicę. Plejady znajduję się w gwiazdozbiorze Byka. Ciekawostką jest to że w Japonii nazywają się Subaru. Osobiście zastanawiam się dlaczego Messier umieścił je w swoim katalogu a nie umieścił np NGC884 i NGC869 czyli Chichotek . Gołym okiem, przy gorszych warunkach obserwacyjnych, Plejady przypominają rozmytą plamkę, ale wystarczy posłużyć się już niewielkim sprzętem optycznym by zobaczyć że to gromada gwiazd.</p>
<p>M31 Tej galaktyki chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Jest to najjaśniejsza galaktyka na niebie, nie licząc Obłoków Magellana. Znajduje się w gwiazdozbiorze Andromedy stąd jej druga nazwa Wielka Mgławica Andromedy. Widoczna jest gołym okiem zi przypomina lekką mgiełkę, jej jasność wynosi 4.5 magnitudo. Oddalona jest od Ziemi o około2.5 milionów lat świetlnych. Obserwacje większym sprzętem pokażą dość dużo szczegółów budowy.</p>
<p>M33 Galaktyka Trójkąta. Jest to kolejna spiralna &#8220;sąsiadka&#8221; Drogi Mlecznej, leży w podobnej odległości co M31. Niestety jest od niej dużo słabsza i dlatego odnalezienie jej może nie być już takie łatwe. Ja widziałem ją gołym okiem pod wspaniałym urzędowskim niebem. Jak ją z w takim razie znaleźć? Znajduje się około 5* powyżej i lekko w prawo od najjaśniejszej gwiazdy w Trójkącie Mothellah (a Tri). Już w lornetce powinna być dobrze widoczna pod warunkiem że nie obserwujemy z centrum miasta.</p>
<p>Dla porządku dodaję zdjęcie okolic Andromedy z zaznaczonymi obiektami.<a rel="attachment wp-att-3508" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/m31-m33-oraz-m45/img_0313/"><img class="aligncenter size-large wp-image-3508" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_0313-1024x682.jpg" alt="" width="640" height="426" /></a>Canon 500D, 30 sek, 18 mm, f 3.5</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/m31-m33-oraz-m45/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moje pierwsze ASTROFOTO</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moje-pierwsze-astrofoto/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moje-pierwsze-astrofoto/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 15:09:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>jakub880</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3462</guid>
		<description><![CDATA[Wielu miłośników astronomii słyszących słowo astrofoto ma przed oczami zdjęcia pięknych galaktyk czy mgławic. Fotografie te urzekają bogactwem kolorów oraz detali, wykonane zostały sprzętem sporo wartym, z dużym nakładem pracy oraz obróbką komputerową. Do czego zmierzam? Dla mnie astrofoto oznacza &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moje-pierwsze-astrofoto/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wielu miłośników astronomii słyszących słowo astrofoto ma przed oczami zdjęcia pięknych galaktyk czy mgławic. Fotografie te urzekają bogactwem kolorów oraz detali, wykonane zostały sprzętem sporo wartym, z dużym nakładem pracy oraz obróbką komputerową. Do czego zmierzam? Dla mnie astrofoto oznacza każde zdjęcie jakie wykonałem aparatem skierowanym w niebo, nie koniecznie rozgwieżdżone. Nie ważne czy jest to jedno z kilku set zdjęć wykonanych w celu złapania meteoru czy zdjęcie zrobione konkretnemu obiektowi na niebie.</p>
<p>Z racji tego iż posiadam zwykłą lustrzankę postanowiłem ją wykorzystać. Jako cel fotografowania wziąłem fragment Drogi Mlecznej znajdujący się w gwiazdozbiorze Łabędzia. Ustawiłem aparat na zwykłym statywie fotograficznym i skierowałem w niebo. Tej nocy (4/5 września)  widoczność była bardzo dobra, tak dobra iż widziałem M 31 gołym okiem.  W sumie zrobiłem około 15 zdjęć  z różnym czasem ekspozycji oraz czułością ISO, lecz do dalszej obróbki wykorzystałem tylko 4. Zdjęcia zestackowałem w programie Deep Sky Stacker. Później kilku minutowa zabawa z poziomami i krzywą, którą zrobiłem w programie dołączonym do aparatu.</p>
<p style="text-align: center">Oto efekt mojej pracy</p>
<div id="attachment_3465" class="wp-caption aligncenter" style="width: 650px"><a rel="attachment wp-att-3465" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moje-pierwsze-astrofoto/kopia-finito/"><img class="size-large wp-image-3465 " src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Kopia-finito-1024x682.jpg" alt="" width="640" height="426" /></a><p class="wp-caption-text">Canon 500d 4x30 sek F3.5 ISO 1600</p></div>
<p>Ku mojemu zdziwieniu po edycji na zdjęciu ukazało się dużo ciekawych obiektów. Moją uwagę najbardziej przykuł Wieszak czyli gromada Cr 399. Wieszak jest jednym z moich ulubionych obiektów lornetkowych.  Gwiazdy z których się składa są tak ustawione względem Ziemi że przypominają odwrócony wieszak do ubrań.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3467" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moje-pierwsze-astrofoto/kopia-kopia-finito-2/"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3467" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Kopia-Kopia-finito1-300x298.jpg" alt="" width="300" height="298" /></a></p>
<p>Podsumowując: Jestem bardzo zadowolony z efektów jakie uzyskałem, nie sądziłem że zwykłą lustrzanką na statywie można robić ładne zdjęcia nieba. Każdy kogo nie stać na sprzęt do astrofoto a ma średniej klasy aparat powinien spróbować . Muszę popracować jeszcze nad lepszym ustawieniem ostrości oraz poszukać lepszego programu do edycji zdjęć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/moje-pierwsze-astrofoto/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wędrówka po &#8220;moim&#8221; niebie&#8230;</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wedrowka-po-moim-niebie/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wedrowka-po-moim-niebie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 14:19:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>izzy1994</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3021</guid>
		<description><![CDATA[Sprzęt: własne oko ; ) Lornetka 16/50 (jakaś ruska : ) ) luneta Yuko 20/50 Miejsce: To tu.. to tam ; ) Troszkę więcej, niż zawsze &#8211; historii: O gwiazdozbiorach&#8230; Na pewno wielu z nas już w dzieciństwie spoglądając w &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wedrowka-po-moim-niebie/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sprzęt:</p>
<p>własne oko ; )</p>
<p>Lornetka 16/50 (jakaś ruska : ) ) luneta Yuko 20/50</p>
<p>Miejsce:</p>
<p>To tu.. to tam ; )</p>
<p><span id="more-3021"></span></p>
<p><strong>Troszkę więcej, niż zawsze &#8211; historii:</strong></p>
<p><strong>O gwiazdozbiorach&#8230;<br />
</strong></p>
<p>Na pewno wielu z nas już w dzieciństwie spoglądając w niebo na układ najjaśniejszych gwiazd, bez trudu tworzyło w wyobraźni różne postacie z bajek,  przedmioty, kształty w jakie zdawały układać się nam  migocące punkty w oddali.  W rzeczywistości strefa niebieska już w starożytności zastała podzielona na konstelacje.  Dziś liczy ich sobie 88. Wiele z nich ma swoją genezę jeszcze w bardzo dawnych czasach. Związane są z nimi legendy o smokach, herosach, bohaterskich czynach, zacnych wyprawach, wojnach i cudach. Nasi przodkowie mieli poetyckie dusze i  swoim gwiezdnym alfabetem spisywali dla potomności swoje mity i podania.  Piękne imiona mają najjaśniejsze gwiazdy nieba.  Obserwując Syriusza widzimy cała historie zaklętego na niebie psa wielkiego łowcy helleńskich mitów (Oriona), innym razem spoglądając na Kastora i Polluksa, wróćmy myślami do pięknej legendy o braciach bliźniakach, którzy pomogli wyrwać się Rzymianom z tyrani króla Tarkwiniusza Pysznego. Gwiazdy Kelajno, Merope, Maja, Elektra, Tajgete i Alkione przywołują mit o pięknych córkach Atlasa i Okeanidy, zaklętych na niebie przez Zeusa. Można by tak opowiadać bez końca, ale nie o tym chciałam dziś napisać,  chce raczej skupić się  na istocie rzeczy konstelacji,  ich ważnej roli jaką dla mnie odgrywają  oraz ich ukrytym pięknie.  Każdy z nas ma w sobie coś pięknego, lecz to wszystko znajduje się gdzieś w środku. Tak i niebo skrywa to przed nami. Trzeba troszkę się wysilić i zerknąć nie tak jak zawsze przed siebie, ale w górę&#8230;</p>
<p>Dziś wiemy, że piękne romantyczne wizje uśmiercania dawnych bogów na niebie to tylko piękne wspomnienia. W rzeczywistości te wszystkie gwiazdy, które tworzą tak różnorodne kształty nie są z sobą w żaden sposób powiązane. A to, że akurat tworzą znajome nam kształty, to zwykły przypadek i efekt geometrycznego rzutowania, różnie oddalonych gwiazd na strefę niebieską. Gdyby jednak wyodrębnić jakąś cechę łącząc te wszystkie ciała, byłaby to ich przynależność do jednego wielkiego układu gwiezdnego &#8211; naszej Galaktyki, Drogi Mlecznej.</p>
<p>Do dziś wyodrębnia się gwiazdozbiory do,  których należą te znane w starożytności, np. Cefeusz, Andromeda, Wielka Niedźwiedzica, Orion, oraz te, które świat poznał dzięki wielkim odkryciom geograficznym.</p>
<p><strong>Wędrówka po niebie</strong></p>
<p>Pierwszą lekcje z nawigacji po nieboskłonie zaczęłam od poznania najbardziej charakterystycznego i znanego gwiazdozbioru nieba północnego -  <em>Wielkiej Niedźwiedzicy</em>.  Jest to  najokazalszy gwiazdozbiór okołobiegunowy widoczny w Polsce.</p>
<p>Jego nie mniej znany fragment, Wielki Wóz, był mi pomocny we wskazaniu kierunków do najważniejszych konstelacji wiosny, lata, jesieni i zimy.  Znając ich położenie, mogłam lokalizować pozostałe, mniej znane gwiazdozbiory i cieszyć się coraz bieglejszą znajomością nieba.  Ciekawym obiektem zaobserwowanym przeze mnie  znajdującym się w  opisywanej konstelacji  jest Zeta UMa. Układ sześciu gwiazd, z których dwie to Mizar i Alkor, czyli układ podwójny.  Obie gwiazdy obiegają wspólny środek masy,  zwany też barycentrum.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3372" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wedrowka-po-moim-niebie/wielka-niedzwiedzica/"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3372" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Wielka-Niedźwiedzica-300x240.jpg" alt="" width="300" height="240" /></a>Innymi, ciekawymi obiektami są dwie galaktyki,  które miałam okazje zobaczyć znajdując się na obozie w miejscowości Lewałd Wielki. Obserwowałam za pomocą teleskopu (<strong>Reflektor </strong>Sky-Watcher (Synta) na montażu Dobsona, średnica 254 mm, ogniskowa 1200mm, światło siła f/4,8, użyteczne powiększenia 35-500x, Newton 25 cm) dwie galaktyki -  M81 i M82. Obydwie są niemal jednakowo jasne. M81 jest podobna do Mgławicy Andromedy( M31) , zaś M82 wyróżnia się silnym promieniowaniem radiowym. Są to galaktyki spiralne z poprzeczką. Przez lornetkę widoczne jako mgiełki, przez teleskop&#8230; też ; ).  Obserwując Wielki Wóz z biegiem czasu zauważam, że przyjmuje on różne położenie. Porusza się on wokół Gwiazdy Polarnej w kierunku wstecznym, dyszlem do dołu.  Konkretne jego położenie mówi nam o konkretnej porze roku, (np. jesienią o północy Wóz znajduje się w swoim najniższym położeniu, zaś o północy wiosną w swoim najwyższym).</p>
<p>Pięciokrotne przedłużenie odległości pomiędzy gwiazdami tylnej ściany Wielkiego Wozu sprawia, że znajdziemy się tuż przy Gwieździe Polarnej,  która znajduje się  w gwiazdozbiorze<em> Małej Niedźwiedzicy</em> : ) (Gwiazda polarna  w rzeczywistości jest układem podwójnym). Nazwa konstelacji wywodzi się od syna nimfy Kallisto i Zeusa &#8211; Arkasa, który zginął wraz z matką, a po jej śmierci został przez ojca przeniesiony na niebo w postaci Małej Niedźwiedzicy.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3389" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wedrowka-po-moim-niebie/mala-niedzwiedzica/"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3389" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Mała-Niedzwiedzica-300x192.jpg" alt="" width="300" height="192" /></a></p>
<p>Oba gwiazdozbiory znałam już od dziecka ; ) Resztę nadal poznaje. Pamiętam gdy jeszcze nie tak dawno, nie wiedziałam gdzie czego szukać.  Nie mogłam dopatrzeć się niektórych gwiazdozbiorów, planet i tym bardziej galaktyk. Nie zdawałam sobie sprawy, że nawet  okiem nieuzbrojonym można zauważyć niektóre z nich np. M31 &#8211; Wielką Mgławicą w Andromedzie. Jedyny obiekt leżący poza Układ Drogi Mlecznej widoczny u nas gołym okiem.  Gdy zaabsorbujemy nasz wzrok do ciemności, widoczna jest jako niewyraźna mgiełka. Przez lornetkę wygląda prawie tak samo, tyle że jest jaśniejsza.  M31 to duża galaktyka spiralna o jasnym jądrze.</p>
<p>Gdy już przy niej jestem, opiszę może pokrótce gwiazdozbiór w którym się znajduje.</p>
<p><em>Andromeda</em> położona jest pomiędzy Kasjopeją a Pegazem. Cześć tej konstelacji należąca do strefy okołobiegunowej, leży na tle Drogi Mlecznej. Nazwa wywodzi się od córki Cefeusza i Kasjopei.</p>
<p>Innym z łatwiejszych do odszukania gwiazdozbiorów jest Kasjopeja.  Znajduje się ona po przeciwnej stronie gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy i nie zachodzi w ogóle w naszych szerokościach. Kształtem przypomina literę &#8220;W&#8221; lub &#8220;M&#8221;.</p>
<p>To było  tak&#8230;</p>
<p>Kasjopeja chełpiła się, że jest najpiękniejsza wśród  nimf. Za karę Posejdon zniszczył wybrzeże kraju króla Cefeusza. Król i królowa byli zmuszeni do oddania w ofierze swoja córkę, Andromedę. Przykuta do skały miała zostać zjedzona przez smoka, lecz dzielny Perseusz uratował księżniczkę.</p>
<p>I wszystko dobrze się skończyło.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3398" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wedrowka-po-moim-niebie/kasjopeja/"><a rel="attachment wp-att-3689" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wedrowka-po-moim-niebie/kasjopeja-2/"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3689" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Kasjopeja1-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a><br />
</a></p>
<p>Innym, najbardziej lubianym prze zemnie gwiazdozbiorem jest Perseusz,  gdyż kojarzy mi się z obozem &#8220;Perseidy2010&#8243;.  Swoim kształtem  przypomina grecką literę Pi – π. Przebiega przez niego pas Drogi Mlecznej. Gołym okiem można dostrzec ok. 90 gwiazd, w tym najjaśniejsze: Mirfak oraz  Algol inaczej zwana β <em>Persei</em> ( Algol jest gwiazdą zmienną). W Perseuszu znajduje się, również M34. Często przeoczona z powodu swej sławnej sąsiadki, Podwójnej Gromady, sama jest piękną gromadą otwartą. Bardziej masywne gwiazdy białe i niebieskie wyróżniają się spośród rodzeństwa o mniejszych masach. Parę członkiń gromady opuściło ciąg główny i teraz zwracają na siebie uwagę jako czerwone olbrzymy.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3397" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wedrowka-po-moim-niebie/perseusz/"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3397" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Perseusz-300x262.jpg" alt="" width="300" height="262" /></a></p>
<p>Kolejnymi gwiazdozbiorami zaobserwowanymi prze zemnie są <em>Łabędź</em>,  <em>Lutnia</em> i <em>Orzeł</em>. Konstelacje tworzą swoimi najjaśniejszymi gwiazdami (Vega, Altair, Deneb) Trójkąt letni.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3390" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wedrowka-po-moim-niebie/trojkat-letni/"><img class="aligncenter size-full wp-image-3390" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Trójkąt-Letni.jpg" alt="" width="274" height="300" /></a></p>
<p>Konstelacja Łabędź, jest wspaniałym gwiazdozbiorem położonym w pasie Drogi Mlecznej. Zawiera kilka bardzo jasnych gwiazd.</p>
<p>Gwiazdozbiór Lutnia, to niewielka konstelacja położona częściowo w pasie Drogi Mlecznej. Zawiera bardzo jasną gwiazdę o nazwie Wega, natomiast Orzeł jest łatwo zauważalny z powodu najjaśniejszej gwiazdy Altair.</p>
<p>Innym ciekawym obiektem, trudnym dla mnie do przeoczenia jest <em>Korona Borealis</em> (Korona Północy). Niewielki gwiazdozbiór położony pomiędzy Wolarzem i Herkulesem. Swoim kształtem przypomina koronę. Gołym okiem można zauważyć jej siedem gwiazd.</p>
<p>Na &#8220;moim&#8221; niebie nie tylko można zaobserwować konstelacje, galaktyki i mgławice.  Znajdzie się też miejsce dla braci i sióstr Ziemi &#8211; planet. ; )</p>
<p><img src="/DOCUME%7E1/DZIEWC%7E1/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-1.png" alt="" /><img src="/DOCUME%7E1/DZIEWC%7E1/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-2.png" alt="" /><img src="/DOCUME%7E1/DZIEWC%7E1/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-3.png" alt="" /></p>
<p><strong>A z nimi było tak: </strong></p>
<p>Wenus -  łatwa do znalezienia, gdyż  jest widoczna, krótko po zachodzie Słońca.  Planeta ta świeci jaśniej od czegokolwiek na niebie (oprócz naszego Słoneczka  i Księżyca ; )) Jest nazywana Gwiazdą Wieczorną, gdyż jest widoczna tuż po zachodzie Słońca i Gwiazdą Poranna, ponieważ wschodzi, krótko przed wschodem Słońca.  Ciekawym zjawiskiem są  fazy Wenus. Są one podobne do księżycowych z tym, że planeta ta zmienia jeszcze swe rozmiary kątowe.  Raz jest większa raz mniejsza. Spowodowane jest to zmianą odległości w stosunku do Ziemi. Obydwa efekty łatwo zauważyć przyglądając się Wenus przez lornetkę w odstępie   min. kilku dni.</p>
<p>Planety nie maja określonego miejsca na niebie, chodzi mi o to, że nie zawsze znajdują się koło tego samego gwiazdozbioru. Z tego powodu  zawsze zastanawiałam się,  gdzie może znajdować się Jowisz w danej chwili. Teraz już wiem. Ciało to jest bardzo jasne  i nie migota jak inne obiekty (gwiazdy), ponieważ  planety  świecą w sposób równomierny, ze stałą jasnością. Kiedyś tego nie wiedziałam. Szukałam w książkach, internecie informacji w stylu &#8220;jak odróżnić gwiazdy od planet&#8221; , &#8221; które planety widać gołym okiem&#8221;  itp. Z biegiem czasu, wszystko to powoli zaczęło nabierać sensu. Nic nie działo się od razu. Co noc byłam bogatsza w doświadczenie, wiedząc i widząc troszkę więcej.</p>
<p><strong>Podsumując.<br />
</strong></p>
<p><strong> </strong>Chcę zwrócić uwagę na to, że gwiazdozbiory są dla mnie bardzo ważne, gdyż pomogły mi odnaleźć się na nocnym niebie.</p>
<p>Bez nich wszystko byłoby dla mnie o wiele trudniejsze.</p>
<p><em><strong>KONSTELACJE TO PIERWSZA POMOC W ORIENTACJI!<!--more--></strong></em></p>
<p>Dziękuje za uwagę.</p>
<p>Pozdrawiam, Izabela <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wedrowka-po-moim-niebie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Złapać byka za rogi- nie taka prosta sprawa.</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zlapac-byka-za-rogi-nie-taka-prosta-sprawa/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zlapac-byka-za-rogi-nie-taka-prosta-sprawa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 23:00:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mattman12</dc:creator>
				<category><![CDATA[Propozycje zadań - opisy]]></category>
		<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3373</guid>
		<description><![CDATA[Miejsce: Korczyna, Polska Misja: Robić zdjęcia Międzynarodowej Stacji Kosmicznej Czas: 02.09.2010, 07.09.2010r. Sprzęt: Canon 300D + statyw + obiektyw kit 18-55mm + wężyk spustowy marki własnoręcznej Cześć! W tym zadaniu chciałbym przedstawić Wam moje zmagania z fotografowaniem jednego, z jaśniejszych &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zlapac-byka-za-rogi-nie-taka-prosta-sprawa/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miejsce: Korczyna, Polska</p>
<p>Misja: Robić zdjęcia Międzynarodowej Stacji Kosmicznej</p>
<p>Czas: 02.09.2010, 07.09.2010r.</p>
<p>Sprzęt: Canon 300D + statyw + obiektyw kit 18-55mm + wężyk spustowy marki własnoręcznej</p>
<p>Cześć!</p>
<p>W tym zadaniu chciałbym przedstawić Wam moje zmagania z fotografowaniem jednego, z jaśniejszych obiektów na nocnym niebie. Co prawda, napisałem w poprzednim zadaniu, że jest ono najprawdopodobniej ostatnie, ale grzechem byłoby nie wykorzystać tak zacnego materiału <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  . Także proszę o wyrozumiałość.</p>
<p>Obiektem, na który skierowałem obiektyw mojego aparatu to ISS, czyli Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. Jest to największy obiekt wyniesiony w kosmos przez człowieka. Krąży wokół Ziemi na wysokości około 350 kilometrów, a dzięki swojej konstrukcji jej obserwacja jest bardzo prosta. Ilość światła słonecznego, jaka odbija się od paneli ISSa sprawia, że ma w nocy jasność nawet -3,5mag! To dużo więcej od najjaśniejszej gwiazdy widocznej na niebie, czyli Syriusza, który ma jasność -1,44mag i trochę mniej od Wenus, która w maksimum swojego blasku ma jasność około -4,0 mag.</p>
<p>Na obserwacje Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nie można wybrać się w przypadkowym momencie. Dzięki stronie <a href="http://www.heavens-above.com/">WWW.Heavens-above.com</a> jesteśmy w stanie odczytać czas przewidywanego przelotu oraz szacowaną jasność. Ja, planując obserwacje nie korzystałem bezpośrednio z wyżej wymienionej strony, tylko przez witrynę <a href="http://www.cybermoon.w.interia.pl/">WWW.cybermoon.w.interia.pl</a>. W zakładce obserwacje ISS wybieramy interesującą nas miejscowość i zostajemy odesłani na stronę WWW.heavens-above.com i od razu widzimy tabelę z przewidywanymi przelotami na następny tydzień. Wg mnie ta droga jest bardziej wygodna, od każdorazowego wpisywania współrzędnych swojej miejscowości.</p>
<p>Skoro już wiemy, kiedy i o której mamy przelot ISSa możemy przygotować się do fotografowania. Zdjęcia, takie jak przedstawię wykonuje się na dość długim czasie naświetlania. Większość lustrzanek cyfrowych Canona ma maksymalny czas 30 sekund. Nam potrzebne są znacznie dłuższe czasy- nawet trzy razy dłuższe. W takiej sytuacji najprostszym wyjściem jest robienie zdjęcia na czasie nieograniczonym- bulb. Ale w jaki sposób trzymać spust migawki przez minutę i więcej, bez wprowadzania drgań? Pomocnym akcesorium w takiej sytuacji jest wężyk spustowy z blokadą ekspozycji. Można kupić dedykowany wężyk za 20- 30 zł. Można też zrobić taki samemu. Jedynymi elementami jakie są potrzebne, to: dwużyłowy kabel, wtyk micro Jack (2,5mm) i jakiś włącznik. No i oczywiście lutownica. Cała filozofia polega na odpowiednim przylutowaniu dwóch kabelków we wtyczce, a drugi koniec kabla wpinamy odpowiednio do włącznika. Ja zastosowałem włącznik, który montuje się na kablu- często są takie przy lampkach nocnych. Takim zestawem możemy robić zdjęcia nawet pół godzinne. No i zostaje w kieszeni od 15 do 30 zł. Innym elementem potrzebnym do fotografowania jest oczywiście statyw. Można, co prawda podeprzeć aparat kamieniem, ale nie będzie to zbyt wygodne rozwiązanie… <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  .</p>
<p>Kiedy mamy już cały potrzebny sprzęt, rozstawiamy się w odpowiednim miejscu na 20-30 minut przed przelotem. Dlaczego tak wcześnie? Trzeba odpowiednio ustawić kadr, wyostrzyć i ustawić parametry ekspozycji, a to zajmuje trochę czasu.</p>
<p>Po wykonaniu tych czynności czekamy… I patrzymy na zegarek. Punktualnie, nad zachodnim horyzontem powinien pojawić się przesuwający punkt, który robi się coraz jaśniejszy i jaśniejszy. I leci coraz szybciej. To właśnie jest ISS. Pierwsze zdjęcie zrobiłem, gdy Stacja już zachodziła. Było to 29 sierpnia po godzinie 20:00. Wtedy była to moja pierwsza próba uchwycenia ISS i z powodu złego wykadrowania nie udało mi się uchwycić jej, jak była w zenicie. Niestety…</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3375" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zlapac-byka-za-rogi-nie-taka-prosta-sprawa/29-08-2010_46s/"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3375" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/29.08.2010_46s-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
<p>Kolejną sesję miałem okazję wykonać dwa dni później. Pogoda była zła. Co chwilę padało, ale z prognozy pogody wynikało, że są jakieś szanse na rozpogodzenie wieczorem. I rzeczywiście. Kilkanaście minut przed przelotem wyszedłem na zewnątrz ze sprzętem i zobaczyłem dość duże dziury w chmurach. Szczęście się do mnie uśmiechnęło. Wykonałem wtedy 104 sekundową klatkę. Osobiście, to ta fotka podoba mi się najbardziej, ze wszystkich, które zrobiłem. Po prawej od toru ISS widzimy Pegaza. Stacja przecina gwiazdozbiór Andromedy. Widać nawet na tym zdjęciu M31.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3378" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zlapac-byka-za-rogi-nie-taka-prosta-sprawa/31-08-2010_105s2/"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3378" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/31.08.2010_105s2-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
<p>Na ładną pogodę i kolejny przelot musiałem poczekać do 2 września. Uzbrojony w informacje, że ISS przelatywać będzie kilkanaście stopni nad Gwiazdą Polarną postanowiłem złapać ją, jak będzie najwyżej nad horyzontem. Historia z przygotowaniami jest za każdym razem podobna- Ostrzenie na jasnej gwieździe, na przykład Arkturze, kadrowanie i cierpliwe czekanie na przelot. Wynikiem jest 100 sekundowa klatka z ładną krechą przez całe pole widzenia obiektywu.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3381" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zlapac-byka-za-rogi-nie-taka-prosta-sprawa/02-09-2010_104s2-2/"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3381" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/02.09.2010_104s21-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
<p>Ostatni przelot ISS, jaki udało mi się sfotografować miał miejsce 7 września. Wtedy miałem plan złapać ISS w momencie wspinania się coraz wyżej nad horyzont. Skierowałem więc aparat na zachód, bo z tamtego kierunku miała nadlecieć. Procedura standardowa została powtórzona. I uruchomiłem migawkę na 191 sekund. Na zdjęciu widać mocno pojechane gwiazdki. To przez bardzo długi czas naświetlania. Najjaśniejsza kreska to ślad po Arkturze, a kilka kresek układających się w literę U to Korona Północna.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3382" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zlapac-byka-za-rogi-nie-taka-prosta-sprawa/07-09-2010_191s2/"><img class="aligncenter size-medium wp-image-3382" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/07.09.2010_191s2-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
<p>W ciągu ponad tygodnia udało mi się uchwycić, jak zmienia się trasa przelotu ISS na niebie. Jeżeli porównalibyśmy trasę przelotu pierwszego i ostatniego uchwyconego przelotu okazałoby się, że tor przesunął się na południe. Jest to spowodowane układem orbity ISSa w stosunku do Ziemi. Za kilka dni przyjdzie okres, że ISS wcale nie będzie widoczna z Polski wieczorem, bo będzie nad nami latać w dzień. Żeby ją zaobserwować trzeba po prostu poczekać kilkanaście dni, aż nadejdzie okres przelotów wieczornych.</p>
<p>Taki rodzaj obserwacji nieba bardzo mnie ucieszył i sprawił ogromną radość. Możliwość śledzenia obiektu, który został wysłany na orbitę przez człowieka jest fascynująca. Jedyną rzeczą, jakiej mi zabrakło w trakcie tych obserwacji, to lepszy obiektyw. Szkło typu rybie oko pozwoliłoby zarejestrować cały przelot i takie zdjęcie z pewnością byłoby bardziej atrakcyjne od przedstawionych tutaj.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<p>Mateusz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/zlapac-byka-za-rogi-nie-taka-prosta-sprawa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cud, miód i&#8230; niebo!</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cud-miod-i-niebo/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cud-miod-i-niebo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 21:44:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>crochet</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3359</guid>
		<description><![CDATA[Witam! Dzisiaj ostatni dzień konkursu, dobrze byłoby więc dodać na blog trochę moich notatek. Może zacznę od tego, że interesuję się astronomią już dobre kilka lat. Pamiętam noc, kiedy pierwszy raz ujrzałam na niebie bardzo jasną Drogę Mleczną, a wokół &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cud-miod-i-niebo/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Witam!</strong></p>
<p>Dzisiaj ostatni dzień konkursu, dobrze byłoby więc dodać na blog trochę moich notatek. Może zacznę od tego, że interesuję się astronomią już dobre kilka lat. Pamiętam noc, kiedy pierwszy raz ujrzałam na niebie bardzo jasną Drogę Mleczną, a wokół niej miliony jasnych gwiazd. Miałam wtedy 11 lat. To uczucie, które towarzyszyło mi podczas tej sierpniowej nocy, trwa ze mną aż do dziś. Za każdym razem, gdy głęboko spojrzę w niebo, gdy próbuje się w nim zatopić, czuję… czuję. Nie wiem jak to określić. Astronomiczna fascynacja? Kosmiczny zachwyt? Miłość?</p>
<p>A teraz przejdźmy więc do opisywania wybranych przeze mnie zadań. Pogoda niestety bywała nieco kapryśna. Ale mimo to, dałam radę cokolwiek zrobić. Teleskopu nie posiadam, mam za to rewelacyjną rosyjską lornetkę TENTO 10&#215;50. Uwielbiam ją, kojarzy mi się z wieloma miejscami. Co do sprzętu, mogę się jeszcze pochwalić lustrzanką cyfrową Canon 450 EOS 450D z obiektywem o ogniskowej 18 – 55mm.<strong></strong></p>
<p><strong>1. Gwiazdozbiory</strong></p>
<p>To bardzo zabawne, gdy moi znajomi (zieleni z astronomii…) dziwią się i zastanawiają jak ja to robię, że rozpoznaję gwiazdozbiory. ,,Ale… ale… ja tam nic nie widzę. A to? Wiem, to jest Mały Wóz! Nie? Co,  Plejady? A co to są Plejady?’’ – znacie to? Gdy zacznę wymieniać najjaśniejsze gwiazdy, robią wielkie oczy. Czasami się rozpędzam i opowiadam im o rojach meteorów, z czego kompletnie nic już nie wiedzą. Każą mi się wtedy… uciszyć. Pamiętam jak mój tata pokazał mi gdzie jest Wielka Niedźwiedzica. To było coś! Wszystkie gwiazdy dookoła Wielkiego Wozu zdawały się być nieregularnie rozsypanymi kropkami. Niebo było takie tajemnicze! Kilka lat później kupiłam sobie obrotową mapkę nieba. Wyszłam na pole i próbowałam posegregować każdą część sklepienia. Znalazłam Herkulesa, Kasjopeję. Stopniowo odkrywałam coraz to nowsze gwiazdozbiory. Nawet nie wiem jak do tego doszło, lecz teraz, gdy popatrzę w rozgwieżdżone niebo, konstelacje same się znajdują. Niebo jakby dzieli się dla mnie na poszczególne obszary. Oczami wyobraźni widzę na nim lecącego Orła, skaczącego Delfina, groźnego Smoka.</p>
<p>Mam kilka ulubionych gwiazdozbiorów. Nie chodzi tu o obiekty, które się w nich znajdują, lecz o wrażenie, jakie na mnie wywierają. Obserwując latem, najbardziej lubię patrzeć się na południowy zachód. Mam sentyment do Strzelca, którego tak rzadko na niebie widuję. Podobają mi się Bliźnięta i Wolarz. I Łabędź oczywiście! Kiedyś, zimą często na niebie znajdywałam ,,trzy gwiazdki’’. Teraz wiem już, że to tzw. Pas Oriona, czyli Alnitak, Alnilam i Mintaka.</p>
<p>Obserwacje gwiazdozbiorów mogę prowadzić kiedy zechcę. Ważne tylko, oczywiście, by dopisała mi pogoda. Podczas trwania SkyQuesta wpatrywałam się w niebo i próbowałam sobie przypomnieć moją przygodę z astronomią. Jak wiele wiem już na ten temat i jak wielkie braki w tej wiedzy jeszcze posiadam. Siedząc pewnej nocy na balkonie i patrząc się w niebo (a raczej w skrawek nieba, który mogę z balkonu dostrzec), postanowiłam, że nazajutrz wypożyczę z biblioteki miejskiej kilka książek o astronomii. Tak też zrobiłam. Bardzo miła lektura, już dawno takiej w rękach nie miałam.<strong></strong></p>
<p><strong>2. Meteory</strong></p>
<p><strong></strong>Ponieważ jestem członkiem Pracowni Komet i Meteorów, obserwacje ich nie są mi obce. Po powrocie do domu z trwającego dwa tygodnie obozu astronomicznego organizowanego przez PKiM w Urzędowie, wystawiłam do okna w kuchni mojego Canona. Była to noc 21/22 sierpnia. Niestety… nic się nie złapało. Obserwacje foto wykonuję w następujący sposób: czułość ISO aparatu ustawiam na 1600. Maksymalny czas naświetlania – 30 sekund. Próbuję jak najdokładniej ustawić ostrość, kieruję wtedy swój aparat na najjaśniejszy obiekt na niebie (zwykle wykorzystuję Jowisza lub Wegę). Do uruchomienia migawki aparatu używam wężyka spustowego. Mam jedynie problem z obszarem, na który mogę skierować obiektyw. Kilkanaście metrów od mojego bloku stoi następny blok, obok bloku latarnia. Zdjęcia nie są idealne. Niebo w miejscu mojego zamieszkania jest skrzywdzone światłem. Są na szczęście jeszcze takie miejsca, w których można nacieszyć się w miarę ciemnym niebem.</p>
<p>W ramach Projektu Perseidy na obozie PKiM przez kilka nocy obserwacji wizualnych udało mi się zrobić prawie 15 godzin obserwacyjnych. Zaobserwowałam aż 199 zjawisk. Mój aparat również działał, zwrócony był w stronę północną.<strong></strong></p>
<p><strong>3. Obserwacje Księżyca i planet</strong></p>
<p>Pełnia Księżyca nastąpiła 24 sierpnia. Dwa dni później, 26 sierpnia, o godzinie ok. 17.00 UT wybrałam się na rower. Jechałam tą samą ścieżką, którą zwykle jeżdżę. Nagle, zza drzew wyłonił się ogromny Księżyc. Tak wielkiego jeszcze nigdy nie widziałam. To było piękne. Zatrzymałam się na dłuższą chwile, by móc zanalizować to zjawisko. Był on jeszcze nisko nad horyzontem. Słońce zachodziło, dokładnie naprzeciwko Księżyca. Miał on pomarańczowo – różową barwę. I dokładnie zarysowane księżycowe morza i oceany.<br />
Żałowałam, że nie mam przy sobie aparatu ani lornetek.</p>
<p>W nocy 27/28 sierpnia znów postanowiłam zrobić obserwacje Księżyca. Przez lornetki. Start obserwacji o 21.00 UT. Pogoda niestety trwała tylko przez jakąś godzinkę. Patrząc przez lornetki (lub czasem przez teleskop) zauważam ocienioną część naszego satelity. Wydaje się, jakby znikała. A jednak tam jest!</p>
<p>W nocy z 14/15 sierpnia obserwowałam w Gminnym Ośrodku Kultury w Urzędowie, przez urzędowski teleskop. Jeżeli chodzi o planety, obserwowaliśmy Jowisza i Urana.</p>
<p>Uran, wiadomo, jest zbyt oddalony od Ziemi, trudno go zaobserwować. Wygląda jak gwiazda. Jednak odróżnia go jedna rzecz – kolor. Szarawo – błękitny. Jowisz o poranku wygląda fantastycznie. Powietrze było bardzo ochłodzone. Zbliżał się już świt. Skierowaliśmy teleskop na największego z planet. Wyraźnie widziałam jego kolor, poziome pasy. 5 księżyców. Minus obserwacji przy dużym powiększeniu – obiekty bardzo szybko uciekają z pola widzenia. Dlatego miło jest popatrzeć na Jowisza przez lornetki. Dobrze się wpatrując, mogę dostrzec jego czterech największych satelitów.<strong></strong></p>
<p><strong>4. Obiekty z katalogu Messiera – obserwacje bez pomocy oraz z pomocą lornetki</strong></p>
<p>Takie wpatrywanie się w niebo przez lornetki, jest świetne. Można zobaczyć tak wiele! Można nawet odkryć coś nowego, jak na przykład Gromadę Wieszak (Cr 399), którą odkryliśmy na zeszłorocznym obozie PKiM. Gromada Wieszak znajduje się trochę niżej od gwiazdozbioru Strzały. Jeśli skierujemy w ten obszar lornetki, możemy znaleźć kilka małych, wyraźnie jaśniejszych od pozostałych gwiazdek, które ewidentnie układają się w odwrócony do góry nogami wieszak. Polecam!</p>
<p>Rozpoczynając obserwacje z lornetką, na samym początku próbuję wyszukać obiektów gołym okiem. Rozpoczynam od Plejad.<br />
Plejady, czyli M45, to chyba najbardziej znana gromada otwarta gwiazd. Znajduje się w gwiazdozbiorze Byka. Łatwo ujrzeć ją nieuzbrojonym okiem. Są jasne, mają aż 1,4 magnitudo. Ludzie często mylą je z gwiazdozbiorem Małej Niedźwiedzicy, ponieważ przypomina ją kształtem. Większość astro amatorów mówi, że Plejady są ładne, gdy ogląda się je bez użycia lornetek i teleskopu. Niedawno miałam okazje ujrzeć Plejady przez teleskop i powiem szczerze, że byłam zachwycona! Widziałam poszczególne gwiazdy, lekko oddalone od siebie. Wszystkie były bardzo błękitne i miały jasną poświatę.</p>
<p>Następny obiekt, którego szukam, to M13 w Herkulesie. Jest to gromada kulista. Przy moim niebie, niestety, znalezienie tego obiektu gołym okiem nie zawsze jest możliwe. Jego jasność wynosi 5,8 magnitudo. Szukanie go przez lornetki zwykle zajmuje mi kilka minut. Nie potrafię idealnie w niego nakierować. Pamiętam jak pierwszy raz znalazłam go przez teleskop. Byłam wtedy bardzo dumna i zadowolona z siebie.</p>
<p>M31 – Andromeda. W gwiazdozbiorze Andromedy. Jest to galaktyka spiralna, leżąca około 2,52 miliona lat świetlnych od Ziemi. Widoczna gołym okiem. Ma 4,3 magnitudo. Bez sprzętu wygląda jak gwiazda. Z lekkim powiększeniem widać już lekko rozmazane boki ,,gwiazdy’’. W moich lornetkach mogę zobaczyć dużą zamgloną kropkę, a raczej owal.</p>
<p>M33, czyli Galaktyka Trójkąta, również w Gwiazdozbiorze Andromedy. Jest drugą, zaraz po Andromedzie, najjaśniejszą Galaktyką na niebie. Ma 5,7 magnitudo. Wraz z Andromedą, Drogą Mleczną i 50 innymi galaktykami tworzy Grupę Lokalną. Bez lornetek niewidoczna. W Rybniku niestety też jej nie zobaczę. Jednak w Urzędowie, przez pożyczoną od kolegi lornetkę, zobaczyłam ją. Leży bardzo blisko M31. Zdaje się być małą, rozmazaną kropeczką.</p>
<p>W Urzędowie zaobserwowałam również M34 &#8211; gromadę otwartą w Perseuszu. Jej jasność wynosi 5,5 magnitudo.</p>
<p><strong>5. Obserwacje nieba z pomocą lustrzanki cyfrowej </strong></p>
<p>Ostatniej pogodnej sierpniowej nocy wybrałam się na pole, by zrobić kilka zdjęć niebu. Uchwyciłam Andromedę. Mam także gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy. Również na obozie astronomicznym w Urzędowie pstryknęłam kilka fotek, m.in. Plejad i M34.</p>
<p>
<a href='http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cud-miod-i-niebo/2140_stefcia/' title='2140_stefcia'><img width="150" height="150" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/2140_stefcia-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="2140_stefcia" title="2140_stefcia" /></a>
<a href='http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cud-miod-i-niebo/img_9532/' title='IMG_9532'><img width="150" height="150" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_9532-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="IMG_9532" title="IMG_9532" /></a>
<a href='http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cud-miod-i-niebo/img_8144/' title='IMG_8144'><img width="150" height="150" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_8144-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="IMG_8144" title="IMG_8144" /></a>
<a href='http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cud-miod-i-niebo/img_8135/' title='IMG_8135'><img width="150" height="150" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_8135-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="IMG_8135" title="IMG_8135" /></a>
<br />
zdjęcie I &#8211; wykonane w Urzędowie, proszę spojrzeć na prawy górny róg<br />
zdjęcie II &#8211; również Urzędów, kawałek nieba<br />
zdjęcie III &#8211; w Rybniku. Rybnicki Wielki Wóz<br />
zdjęcie IV &#8211; również w Rybniku, widać na nim Andromedę</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/cud-miod-i-niebo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Księżyce galileuszowe</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/ksiezyce-galileuszowe/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/ksiezyce-galileuszowe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 20:20:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3041</guid>
		<description><![CDATA[Witam! Wrzesień niestety nie przywitał południowej części kraju dobrą pogodą. Od ponad tygodnia nie byłam w stanie zaobserwować żadnego obiektu na niebie dłużej niż przez kilka minut &#8211; ze względu na chmury&#8230;aż do wczoraj! Siedząc na lekcjach w szkole zerkałam &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/ksiezyce-galileuszowe/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Witam!</p>
<p style="text-align: justify">Wrzesień niestety nie przywitał południowej części kraju dobrą pogodą. Od ponad tygodnia nie byłam w stanie zaobserwować żadnego obiektu na niebie dłużej niż przez kilka minut &#8211; ze względu na chmury&#8230;aż do wczoraj! Siedząc na lekcjach w szkole zerkałam za okno &#8211; Słońce raziło w oczy. Pomyślałam więc, że może i w nocy będzie dobra widoczność. Plan obserwacji chodził mi po głowie od miesiąca. Zatem bez wahania postanowiłam go zrealizować tej nocy.</p>
<p style="text-align: justify">Data obserwacji: 07.09.2010r. &#8211; 08.09.2010r.</p>
<p style="text-align: justify">Czas obserwacji: 21:00-01:30</p>
<p style="text-align: justify">Miejsce obserwacji: Rydułtowy (50°03&#8217;30″N 18°25&#8217;00″E), woj. Śląskie, Polska</p>
<p style="text-align: justify">Sprzęt obserwacyjny: Teleskop Sky Watcher Mak 127+ korpus aparatu Canon EOS 450D</p>
<p style="text-align: justify">Cel obserwacji: Obserwacja Jowisza, ruchu księżyców galileuszowych</p>
<p style="text-align: justify">Obserwacje rozpoczęłam oczywiście od nastawienia teleskopu na Jowisza. Mimo, że obserwowałam go już wielokrotnie lubię do tego wracać&#8230; Tym razem moim głównym celem było zaobserowanie księżyców Jowisza &#8211; Io,Europy,Ganimedesa i Kallisto.  Dostrzeżenie Jowisza na niebie nie jest żadnym wyczynem, gdyż jego jasność waha się pomiędzy  -2,3<sup>m</sup>, a -2,7<sup>m</sup>.  Jeśli chodzi o jego Księżyce galileuszowe nie jest już tak prosto, ponieważ są dużo ciemniejsze. Sprawdziłam w programie Starry Night jakiej jasności były one wówczas, gdy je obserwowałam (dane podaję w przybliżeniu):</p>
<p style="text-align: justify">-Io: 4,8<sup>m</sup></p>
<p style="text-align: justify">-Europa: 5<sup>m</sup></p>
<p style="text-align: justify">-Ganimedes: 4,4<sup>m</sup></p>
<p style="text-align: justify">-Kallisto: 5,4<sup>m</sup></p>
<p style="text-align: justify">Ludzkie oko teoretycznie widzi do jasności 6 magnitudo przy odpowiednich warunkach oświetleniowych, jednakże nie da się zaobserwować nieuzbrojonym okiem powyższych księżyców. Dzieje się tak dlatego, że znajdują się one blisko Jowisza i wręcz giną w jego blasku.</p>
<p style="text-align: justify">Jednakże do rzeczy. Jako, że mam do dyspozycji lustrzankę postanowiłam zrobić zdjęcie planety. Poniżej umieszczam fotografię, którą udało mi się wykonać:</p>
<p style="text-align: justify"><img class="alignleft size-full wp-image-3336" style="border: 3px solid black;margin: 3px" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_5454.jpg" alt="" width="304" height="219" /></p>
<p style="text-align: justify">
<p style="text-align: justify">Powyższe zdjęcie wykonywałam, gdy Jowisz był jeszcze nisko nad horyzontem, w związku z czym wartość seeingu była niestety duża, co można zauważyć.</p>
<p style="text-align: justify">
<p style="text-align: justify">-czas naświetlania: 1/100 sekundy; by wykonać zdjęcie Jowisza nie potrzeba ustawiać długiego czasu naświetlania. Jeśli chcielibyśmy ująć na zdjęciu księżyce galileuszowe, dłuższy czas naświetlania jest niezbędny. W związku z tym sam Jowisz wyszedł by przepalony (biały), natomiast satelity byłyby wtedy widoczne. Jednak o tym później.<br />
- ISO 400<br />
- godz. 21:15<br />
- ostrość ustawiania manualnie</p>
<p style="text-align: justify">Na zdjęciu wyraźnie widać jeden z pasów chmur planety.<br />
Są one bardzo charakterystycznym &#8220;elementem&#8221; tej planety. W kilku zdaniach wspomnę co nie co o Jowiszu. Jak z pewnością wiecie jest to największa planeta Układu Słonecznego. Obrót planety jest niejednorodny, mianowicie szybszy na równiku (okres 9h51m), wolniejszy w okolicach biegunów (9h56m), co świadczy o tym, iż widoczna jest jedynie atmosfera planety. Składa się ona głównie z wodoru i helu.<br />
Jednakże o Jowiszu z pewnością dużo wiecie, więc nie będę zanudzać podstawami. Warto zwrócić uwagę na księżyce Jowisza. Aktualnie jest ich 63. W 1613 roku Jan Kepler zaproponował by Księżyce nosiły nazwy miłości mitologicznego Zeusa, którego odpowiednikiem jest właśnie rzymski Jowisz. Jednakże imiona zaczęły się kończyć, tak więc kolejno odkrywane satelity biorą swe nazwy od rodziny boga. Tak jak Zeus stanowił potęgę wśród bogów, tak Jowisz swą masą i wielkością dominuje nad innymi planetami Układu Słonecznego. Większość księżyców planety jest małej wielkości. Przyjmijmy Księżyc, który ma średnicę 1 kilometra. Ze wzoru 2πr można obliczyć, że jego obwód wynosi zaledwie około 3 km: 2*3,14*0,5=3,14 km. Gdyby istniała taka możliwość, w ciągu godzinnego spaceru można by obejść go do okoła&#8230; <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />   Przy okazji wyszukiwania dodatkowych informacji dowiedziałam się, że księżyce zewnętrzne Jowisza, które okrążają go zgodnie z kierunkiem w którym się obraca, mają nazwy kończące się na &#8220;a&#8221; i &#8220;o&#8221; .  Natomiast te satelity, które poruszają się w przeciwnym kierunku kończą się literką &#8220;e&#8221;. Jak wiem z autopsji, małe satelity Jowisza widoczne są jedynie przez duże teleskopy, jednakże 4 z księżyców możemy obserwować przy pomocy zwykłej lornetki &#8211; mowa oczywiście o wspomnianych wcześniej księżycach galileuszowych. Jak sama nazwa wskazuje zostały one odkryte przez Galileusza, włoskiego astronomia, fizyka, astrologa i filozofa. 7 stycznia 1610 – odkrył on Io, Europę, Kallisto; 11 stycznia 1610 natomiast kolejny księżyc Jowisza – Ganimedesa. Są to bardzo charakterystyczne obiekty. O ile czasami mylą mi się nazwy ciał niebieskich, tak z tymi satelitami nigdy nie miałam problemu. Pokrótce wspomnę co nie co na ich temat:</p>
<p style="text-align: justify">-Io; jak dla mnie najbardziej ciekawy i zarazem dziwny księżyc Jowisza. Jest to obiekt bardzo aktywny wulkanicznie.  Przeważającym kolorem powierzchni jest żółty &#8211; wulkany wyrzucają płynną siarkę <a>i </a>dwutlenek siarki, barwiąc powierzchnię księżyca.  Średnica wynosi 3 643 km;</p>
<p style="text-align: justify">- Europa; najprawdopodobniej posiada  pod lodową skorupą ocean ciekłej wody. Średnica wynosi 3 122 km;</p>
<p style="text-align: justify">- Ganimedes; jest największym znanym  księżycem w Układzie Słonecznym. Średnica wynosi 5 262 km;</p>
<p style="text-align: justify">-Kallisto; posiada największe zagęszczenie<a> </a>kraterów uderzeniowych na powierzchni spośród księżyców. Sugeruje  to, że jest to bardzo stary satelita, nie przekształcony przez późniejsze procesy. Średnica wynosi 4 821 km;</p>
<p style="text-align: justify">
<p style="text-align: justify">Moim założeniem tej obserwacji było zapoznanie się z ruchem księżyców galileuszowych. Doszłam jednak do wniosku, że zerkając co jakiś czas do teleskopu mogę nie zauważyć, który obiekt się przesunął i o ile, a który nie. Wpadłam na pomysł by robić zdjęcie co 5 minut. Siedząc ze stoperem w ręku wykonałam w ten sposób 45 zdjęć, co łącznie zajęło mi  ponad 4h. Następnie wybrałam 40 zdjęć, które wydawały się być najlepszej jakości. Bardzo przeszkadzały mi turbulencje atmosfery, jednak nie poddałam się! Kolejno nakładałam na siebie warstwy zdjęć, każde z osobna. Na koniec złożyłam fotografie w jedną całość, tak by uzyskać animację, która przedstawiałaby ruch satelitów. W tym celu używałam programu <img src="/DOCUME%7E1/MAGDAL%7E1/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-2.png" alt="" />RegiStax. Każde ze zdjęć wykonywane był przy czułości 800ISO, a czas naświetlania wynosił 1/5 sekundy. Jak wspominałam, przy takich parametrach sam Jowisz będzie przepalony (potrzebuje on 20 razy mniejsze naświetlanie &#8211; 1/100 sekundy), jednakże księżyce będą widoczne.  Tworzenie animacji zajęło mi wiele czasu, jednak uważam, że było warto. Mimo, że animacja nie jest zachwycającej jakości, jestem z siebie dumna.  Była to moja pierwsza obserwacja tego typu. Chętnie fotografowałabym księżyce całą noc, jednakże była to noc z wtorku na środę więc rano musiałam wstać do szkoły&#8230; Tak więc przedstawiam animację:</p>
<p style="text-align: justify"><img class="alignleft size-full wp-image-3341" style="border: 3px solid black;margin: 3px" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/film4.gif" alt="" width="497" height="384" /></p>
<p style="text-align: justify">Wyraźnie widać to, że księżyc Europa porusza się najszybciej.</p>
<p style="text-align: justify">Poza tym umieszczam zdjęcie mojego autorstwa z opisanymi Księżycami:</p>
<p style="text-align: justify"><img class="alignleft size-full wp-image-3338" style="border: 3px solid black;margin: 3px" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/galileuszowe.jpg" alt="" width="600" height="403" /></p>
<p style="text-align: justify">Ułożenie księżyców na zdjęciu porównywałam z programem Starry Night. Bardzo się cieszę, że wyszło rzeczywiście identycznie!<br />
Jeśli chodzi o ruch księżyców dowiedziałam się, że są one w tzw. rezonansie orbitalnym. Nie znałam wcześniej tego terminu jednak postanowiłam nieco poczytać. Jak mówi wikipedia (zaznaczam, że nie była i z pewnością nigdy nie będzie moim jedynym źródłem wiedzy): &#8220;Rezonans orbitalny – w mechanice nieba zjawisko związane z obiegiem dwóch ciał niebieskich (np. planet) wokół masywnego obiektu (np. gwiazdy), przy czym obydwa obiegające masywny obiekt ciała pozostają w pewnym związku grawitacyjnym  pomiędzy sobą, tak, iż na określoną liczbę okrążeń jednego wypada jakaś wielokrotność okrążeń drugiego. Należy dodać, że jedno z tych krążących ciał ma znacznie większą masę od drugiego i to jego oddziaływanie właśnie ma decydujący wpływ na powstanie rezonansu orbitalnego.&#8221; Więc w tym przypadku księżyce galileuszowe znajdują się w rezonansie 4:2:1. Na cztery obiegi Io wokół Jowisza przypadają zawsze dwa obiegi Europy i jeden obieg Ganimedesa. Ponadto Kallisto znajduje się w rezonansie (3:7) z Ganimedesem. Powyższą sytuację świetnie przedstawia obrazek, pochodzący ze strony www.wikipedia.pl. Wbrew pozorom często można znaleźć tam coś mądrego,  jednak radzę zawarte tam informacje poddać weryfikacji.</p>
<p style="text-align: justify"><img class="alignleft size-full wp-image-3337" style="border: 3px solid black;margin: 3px" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/rezonans.gif" alt="" width="292" height="196" /></p>
<p style="text-align: justify">Podsumowując: pierwszy raz samodzielnie mogłam zaobserwować jak przemieszczają się księżyce galileuszowe, zrobiłam wiele zdjęć, po raz także pierwszy &#8220;walczyłam&#8221; z tak mocnym seeingiem&#8230; <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Myślę, że w pełni mogę się zgodzić ze zdaniem Galileusza, że zaobserwował Układ Słoneczny &#8211; w mniejszej skali. Rzeczywiście, Jowisz i krążące w okół niego satelity przypominają miniaturkę Układu Słonecznego.</p>
<p style="text-align: justify">Mam nadzieję, że w pełni przekazałam owoce mojej obserwacji.</p>
<p style="text-align: justify">Pozdrawiam serdecznie, Magdalena Krzemińska.</p>
<p style="text-align: justify">_____________________________________________</p>
<p style="text-align: justify"><em>Wszystkie godziny zostały podane w czasie lokalnym</em>.</p>
<p style="text-align: justify">
<p style="text-align: justify">
<p style="text-align: justify">
<p style="text-align: justify">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/ksiezyce-galileuszowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polowanie na &#8220;eM &#8211; ki&#8221;</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/polowanie-na-em-ki/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/polowanie-na-em-ki/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 17:06:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemek Zientala</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3280</guid>
		<description><![CDATA[Miejsce obserwacji: Władysławów k. Warszawy Czas obseracji: 22:47 &#8211; 00:32 Data obserwacji: 29/30 sierpnia 2010 Sprzęt: Synta 8&#8243; Seeing (ocena subiektywna): 3/5 Chmury: przelotne cirrusy Witam! W nocy z 29 na 30 sierpnia tego roku postanowiłem wyjść z teleskopem na &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/polowanie-na-em-ki/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Miejsce obserwacji:</strong> Władysławów k. Warszawy</p>
<p><strong>Czas obseracji: </strong>22:47 &#8211; 00:32</p>
<p><strong>Data obserwacji:</strong> 29/30 sierpnia 2010</p>
<p><strong>Sprzęt:</strong> Synta 8&#8243;</p>
<p><strong>Seeing (ocena subiektywna): </strong>3/5</p>
<p><strong>Chmury:</strong> przelotne cirrusy</p>
<p>Witam!</p>
<p>W nocy z 29 na 30 sierpnia tego roku postanowiłem wyjść z teleskopem na dwór, ze względu na to, że jeszcze nie rozpoczął się rok szkolny. Miałem więc wiele czasu na obserwację. Postanowiłem, że po raz pierwszy w życiu naszkicuję kilka obiektów z katalogu Messiera. Pomysł ten okazał się strzałem w dziesiątkę. Byłem pełen entuzjazmu i przystąpiłem do obserwacji.</p>
<p>Godzina 22:47 &#8211; teleskop rozstawiony, jego właściciel gotowy do obserwacji.</p>
<p>Pierwszym obiektem jaki obserwowałem, była przepiękna mgławica planetarna M57 w Lutni. Powstała na skutek odrzucenia materii z wybuchającej supernowej. W powiększeniu 120x widać było ładnie kontrastujący z tłem &#8220;pierścionek&#8221;. Starałem się oddać jak najlepiej to, co widziałem w okularze. Jest to moja ulubiona mgławica planetarna.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3420" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/polowanie-na-em-ki/m57_szkicskal-2/"><img class="alignnone size-full wp-image-3420" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/M57_szkicskal1.jpg" alt="" width="642" height="910" /></a></p>
<p>Kolejnym obiektem, który naszkicowałem, była mgławica planetarna NGC 6826, nazywana też &#8220;mrugającą&#8217;. Muszę powiedzieć, że mgławica w istocie&#8230; mrugała! Było to naprawdę fascynujące widowisko. Nie można było oderwać oka od okularu. Według mnie obiekt ten powinien znajdować się w katalogu Messiera. W pow. 120x widoczne było jakby halo wokół gwiazdy; była to owa mgławica.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3421" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/polowanie-na-em-ki/ngc6826_szkicskal-2/"><img class="alignnone size-full wp-image-3421" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/NGC6826_szkicskal1.jpg" alt="" width="642" height="910" /></a></p>
<p>O 23:41 wziąłem się za szkicowanie epsilonów Lutni. Był to swoisty &#8220;dodatek&#8221;. Sam nie wiem, czemu naszkicowałem ten układ. Spodobał mi się tej nocy najbardziej&#8230;</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3422" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/polowanie-na-em-ki/e-lyr_szkicskal-3/"><img class="alignnone size-full wp-image-3422" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/e-Lyr_szkicskal2.jpg" alt="" width="642" height="910" /></a></p>
<p>Po kilkunastu minutach naszła mnie chęć naszkicowania &#8220;eM &#8211; ki&#8221;. Wybór padł na M27; Mgławicę Podwójny Dzwon. Zdecydowałem się ją naszkicować w pow. 120x; podobała mi się wtedy zdecydowanie bardziej, niż w pow. 48x. Mgławica bardzo dobrze kontrastowała z tłem. Oto widok, jaki zobaczyłem patrząc w okular:</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3428" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/polowanie-na-em-ki/m27_szkicskal-3/"><img class="alignnone size-full wp-image-3428" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/M27_szkicskal2.jpg" alt="" width="642" height="910" /></a></p>
<p>Oprócz epsilonów Lutni naszkicowałem także jeszcze jeden obiekt &#8220;niemgławicowy&#8221;. Była to Wega, najjaśniejsza gwiazda w Lutni. Rzadko patrzę &#8220;tak sobie&#8221; na gwiazdy, także i ten widok mnie urzekł. Zachwycenie potęgowały &#8220;spajki&#8221; odchodzące od gwiazdy, a spowodowane istnieniem pająka podtrzymującego lusterko wtórne w teleskopie Newtona. Gwiazdkę szkicowałem w pow. 48x, gdyż wtedy prezentowała się najlepiej na tle innych gwiazd.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3429" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/polowanie-na-em-ki/wega_szkicskal-3/"><img class="alignnone size-full wp-image-3429" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/Wega_szkicskal2.jpg" alt="" width="641" height="910" /></a></p>
<p>Poza naszkicowanymi przeze mnie obiektami obserwowałem także kilka innych &#8220;eM &#8211; ek&#8221;. A były nimi:</p>
<ul>
<li>M56 &#8211; gromada kulista w Lutni. W pow. 120x widać było wyraźnie jej kształt, jednak nie udało mi się rozdzielić zewnętrznych gwiazdek. Jej jasność to ok. 8,3mag.</li>
<li>M22 &#8211; gromada kulista w Strzelcu. Tu widok był już znacznie bardziej satysfakcjonujący. W pow. 120x gromada wyglądała podobnie do M13 w Herkulesie. Udało się także rozbić ją do zewnętrznej części. Jej jasność to ok. 5,1mag.</li>
<li>M8 &#8211; Mgławica Laguna w strzelcu. Jej chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Istne cudo &#8211; masa gwiazdek zanurzona w delikatnej mgiełce. W pow. 48x wyglądała naprawdę spektakularnie. Jej jasność to ok. 5,8mag.</li>
<li>M28 &#8211; mała gromada kulista w Strzelcu. W pow. 120x była raczej ciemna, poprawy nie widać było przy pow. 48x. Żadne jej gwiazdy nie zostały przeze mnie rozdzielone.</li>
</ul>
<p>Jak widać, wcale nie trzeba mieć aparatu, aby uwieczniać to, co widzimy. Przy odrobinie talentu i cierpliwości można zrobić doskonałe szkice. Poza tym, szkice wierniej oddają to, co widzieliśmy w okularze naszego teleskopu, niż jakiekolwiek zdjęcie. Z udanego szkicu jest także ogromna satysfakcja, pozytywnie nastawiająca nas do szkicowania kolejnych obiektów i szlifowania swoich umiejętności. A może nasz szkic trafi nawet na ASOD (http://www.asod.info/)&#8230; Czego zresztą każdemu życzę <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Przemek</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</p>
<p><em>Wszystkie szkice robione były na białym papierze ołówkiem. Kolory  odwróciłem w programie GIMP. Zamiast fiszora (wiszora) użyłem swojego  palca, aby otrzymać pożądany efekt &#8220;mgiełki&#8221;. Poza tym, poprawiłem punktowość niektórych gwiazdek w wyżej wymienionym programie.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/polowanie-na-em-ki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Śladem satelitów sztucznych przy pomocy Orbitrona</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/sladem-satelitow-sztucznych-przy-pomocy-orbitrona/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/sladem-satelitow-sztucznych-przy-pomocy-orbitrona/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 16:26:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sonickx</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3253</guid>
		<description><![CDATA[Data obserwacji: 08.09.2010r. Czas obserwacji ISS: 19:50-19:58 Miejsce obserwacji: Tomaszów Lubelski (50o 27’N 23o 25’E) Sprzęt obserwacyjny: Obserwacja okiem nieuzbrojonym Pochmurna pogoda jaka w ostatnich dniach nam towarzyszy, to najlepszy dowód na to, że „przechyla się ku jesieni Ziemia” &#8211; &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/sladem-satelitow-sztucznych-przy-pomocy-orbitrona/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Data obserwacji: 08.09.2010r.</p>
<p>Czas obserwacji ISS: 19:50-19:58</p>
<p>Miejsce obserwacji: Tomaszów Lubelski (50<sup>o</sup> 27’N 23<sup>o</sup> 25’E)</p>
<p>Sprzęt obserwacyjny: Obserwacja okiem nieuzbrojonym</p>
<p>Pochmurna pogoda jaka w ostatnich dniach nam towarzyszy, to najlepszy dowód na to, że „przechyla się ku jesieni Ziemia” &#8211; jak to stwierdził Adam Ziemianin, wokalista SDM-u w jednej ze swych piosenek. Jednak i takie dni, a także i noce przydają się do poszerzania horyzontów swojej wiedzy oraz doświadczenia w dziedzinie astronomii amatorskiej. Ułatwiają nam to różnego rodzaju programy służące do planowania obserwacji, by w momencie poprawienia się warunków atmosferycznych w krótkim czasie wyjść z gotowym już planem.</p>
<p>Ostatnimi czasy postanowiłem zająć się śledzeniem satelitów sztucznych, jakie krążą dokoła Ziemi, a są widoczne gołym okiem. Wykorzystałem w tym celu Orbitrona, który jest darmowym programem, możliwym do pobrania ze strony: <a href="http://www.stoff.pl/downloads.php">http://www.stoff.pl/downloads.php</a>. Orbitron jest bardzo łatwy w obsłudze, a informacje jakie pozwala uzyskać są niezwykle przydatne oraz istotne przy wyszukiwaniu tego typu zjawisk jakimi są przeloty satelitów sztucznych.</p>
<p>Po zainstalowaniu programu i jego uruchomieniu mamy taki oto obraz:<a rel="attachment wp-att-3254" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/sladem-satelitow-sztucznych-przy-pomocy-orbitrona/1-2orb/"><img class="alignnone size-full wp-image-3254" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/1-2orb.bmp" alt="" width="415" height="310" /></a></p>
<p>Pierwszą czynnością jaką należy wykonać, to wprowadzić dane dotyczące naszej lokalizacji (w moim przypadku to: 50<sup>o</sup> 27&#8242;N 23<sup>o</sup> 25&#8242;E), opcja ta dostępna jest w zakładce o nazwie: ,,Lokalizacja&#8221;.</p>
<p>Kolejną ważną rzeczą, bez której korzystanie z tego programu nie miałoby sensu jest pobranie aktualnych a tym samym rzeczywistych danych o satelitach, czyli TLE z podanej już wcześniej strony internetowej (należy pamiętać o regularnym aktualizowaniu TLE, w przeciwnym razie symulacje oraz dane o przelotach wybranych obiektów nie będą zgadzały się z ich rzeczywistym pojawianiem się na niebie).</p>
<p>Następnie należy kliknąć na zakładkę &#8220;Wczytaj TLE&#8221;, gdzie otwiera nam się okno, w którym zaznaczamy i wybieramy interesujące nas obiekty (które zostaną dodane do listy satelitów widocznym w prawym górnym roku witryny). Wśród grup satelitów wyodrębnione są m.in.: geostacjonarne, meteorologiczne, załogowe, telekomunikacyjne, astronomiczne, geodezyjne, a nawet wojskowe.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3259" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/sladem-satelitow-sztucznych-przy-pomocy-orbitrona/2-3/"><img class="alignnone size-full wp-image-3259" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/2.bmp" alt="" /></a></p>
<p>W zakładce &#8220;Dane&#8221; otrzymujemy szczegółowe informacje na temat wybranego obiektu (np. jasność, procent oświetlenia powierzchni, wysokość pozycja, kierunek i tor lotu).</p>
<p>Kolejnym krokiem jest zaznaczenie na liście i tych satelitów, które będziemy mieli zamiar śledzić. Zaznaczone obiekty pojawiają się na mapie świata, a program symuluje ich ruch wokół Ziemi, a także w obrębie naszego terenu (istotną informacją jest także legenda mapy &#8211; satelity znajdujące się na ciemniejszej części mapy widziane są nocą, natomiast na jaśniejszej-dniem; satelity zaznaczone jako różowe punkty, znajdują się w cieniu jaki rzuca na nie Ziemia, natomiast żółte punkty to satelity oświetlone przez Słońce). Kiedy klikniemy na danego satelitę, pojawi się wokół niego zielona otoczka, która zaznacza te obszary, na których jest widoczna w danym momencie; a także tor jego przelotu w postaci żółtej linii. Przesuwając satelitę po jego torze możemy dowiedzieć się czy i w jakim miejscu będzie widoczny w wybranej chwili. Należy także ustalić przedział czasowy, w którym satelity będą przelatywały – ten najbliższy, bądź też na kilka dni w przód. Po wyszukaniu obiektów pojawia się obraz:</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3267" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/sladem-satelitow-sztucznych-przy-pomocy-orbitrona/3-1/"><img class="alignnone size-full wp-image-3267" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/3.1.bmp" alt="" width="434" height="327" /></a></p>
<p>Najjaśniejszymi obserwowanymi  przelotami satelitów, są te z serii Iridium (ich flary mogą osiągać nawet -8mag), które poruszają się po orbitach okołoziemskich na wysokości ok. 700km; a także przeloty Międzynarodowej Stacji Kosmicznej – ISS (ta z kolei porusza się po orbicie na wysokości ok. 350km, czyli dwukrotnie mniejszej), której jasność sięga do -3,5mag. Poza Słońcem i Księżycem, są one najjaśniejszymi i najbardziej widowiskowymi obiektami, które przesuwają się po wyznaczonym torze ruchem jednostajnym. Flary Iridum natomiast charakteryzują się nagłym pojaśnieniem, aż do maximum, po czym ich jasność zmniejsza się, by stały się słabo widoczne lub niewidoczne dla naszych oczu. Zjawisko nagłego pojaśnienia spowodowane jest odbijaniem się promieni słonecznych od anten satelity Iridium w naszą stronę, jednak gdy schodzą z pola zasięgu Słońca, widzimy jak powoli gasną. Wyszukane informacje na temat daty, czasu i jasności przelotu bądź też flar możemy zapisać i wydrukować, wykorzystując później do planowania obserwacji.<br />
Interesującym narzędziem programu jest „radar”, który pokazuje nam przeloty obiektów w wybranym czasie, wskazując przy tym ich tor na naszym niebie. Dlatego by sprawnie śledzić wszystkie jasne przeloty jakie mają miejsce danej nocy, warto wziąć ze sobą laptop, który w oparciu o ten właśnie program umożliwi przeanalizowanie przelotów w momencie ich trwania. Jeśli jednak nie posiadamy laptopa, warto wykonać własny rysunek na podstawie wykonanej obserwacji wizualnej. Należy pamiętać, by na mapce zaznaczyć tor, czas i datę przelotu, co później można porównać z symulacjami w Orbitronie, który poda nam informacje dotyczące nazwy obserwowanego obiektu, jego parametrów i innych danych obserwacyjnych.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3268" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/sladem-satelitow-sztucznych-przy-pomocy-orbitrona/4-1/"><img class="alignnone size-full wp-image-3268" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/4.1.bmp" alt="" width="419" height="256" /></a><br />
Po moim wyszukaniu, godzina przelotu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej została podana jako: 19:50, który to miał mieć miejsce dnia 08.09.2010r., a jego max jasność jaką miała osiągnąć ok.            -1,6mag. I tak też się stało. Aby obserwować satelity, których godziny przelotów wcześniej zostały podane, należy poszukiwać ich (tak na wszelki wypadek) w przedziale 10min, czyli 5 min przed i 5min po podanym czasie.<br />
ISS rzeczywiście pojawiła się nad W horyzontem o wyznaczonej przez program godzinie, jej początkowa jasność wynosiła 2mag , gwiazdozbiorów poprzez które się przesuwała niestety podać nie mogę , ponieważ nie były jeszcze dobrze widoczne z racji zbyt jasnego nieba. Znaczne pociemnienie miało miejsce ok. 10o nad S-E horyzontem podczas trwania ósmej minuty przelotu śledzony obiekt w końcu zanikł. Całkowity czas jego przelotu trwał niewiele ponad 7min. Oto schematyczny rysunek, przedstawiający tor po którym przesuwała się ISS:</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3276" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/sladem-satelitow-sztucznych-przy-pomocy-orbitrona/lastscan-orbitron-2/"><img class="alignnone size-full wp-image-3276" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/lastscan-orbitron1.jpg" alt="" width="462" height="457" /></a></p>
<p>Dla porównania obraz poniżej przedstawia obraz symulowanego przelotu tego samego obiektu w tym samym czasie:</p>
<p><a rel="attachment wp-att-3281" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/sladem-satelitow-sztucznych-przy-pomocy-orbitrona/attachment/5/"><img class="alignnone size-full wp-image-3281" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/5.bmp" alt="" width="442" height="331" /></a></p>
<p>Tak naprawdę obserwację satelitów sztucznych mogę uznać za niezwykłą zabawę, która przy okazji może być ciekawym doświadczeniem uczącym orientacji na niebie, poszerzającym horyzonty wiedzy o satelitach, dającym umiejętność rozpoznawania i klasyfikowania zjawisk widzianych gołym okiem, jakie mają miejsce na niebie (bowiem wielu ludzi nie mając świadomości, że są świadkami przelotu satelity sztucznego, interpretuje je jako pojawienie się UFO, co mnie osobiście rozśmiesza do łez <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  )  Polecam wszystkim prowadzenie tego typu obserwacji, które łatwo i wygodnie można zaplanować przy pomocy Orbitrona choćby nawet w niepogodę, by przygotować się  do najbliższych pogodnych wieczorów oraz nocy.<br />
Serdecznie pozdrawiam,<br />
Sylwek <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/sladem-satelitow-sztucznych-przy-pomocy-orbitrona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kopalnia dobrych pomysłów na każdą pogodę</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/kopalnia-dobrych-pomyslow-na-kazda-pogode/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/kopalnia-dobrych-pomyslow-na-kazda-pogode/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 08:28:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jacek Patka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Propozycje zadań - opisy]]></category>
		<category><![CDATA[Zadania]]></category>
		<category><![CDATA[astrofotografia]]></category>
		<category><![CDATA[EUHOU]]></category>
		<category><![CDATA[pomiary]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3232</guid>
		<description><![CDATA[Konkurs pomału zbliża się do końca. Poziom rośnie, a uczestnicy nadal wykazują się ogromnym zaangażowaniem. Mają coraz lepsze pomysły i coraz lepiej dopracowane obserwacje. Ale na niepogodę nie ma rady. I choć w tych warunkach nie brakuje inicjatyw, to miałbym &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/kopalnia-dobrych-pomyslow-na-kazda-pogode/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><P align="justify">Konkurs pomału zbliża się do końca. Poziom rośnie, a uczestnicy nadal wykazują się ogromnym zaangażowaniem. Mają coraz lepsze pomysły i coraz lepiej dopracowane obserwacje. Ale na niepogodę nie ma rady. I choć w tych warunkach nie brakuje inicjatyw, to miałbym do zaproponowania garść gotowych pomysłów jak zrobić ciekawe obserwacje, pomiary i obliczenia, a przy okazji nauczyć się znowu czegoś ciekawego o Wszechświecie.<BR><BR></P></p>
<p><P align="justify">Źródłem naszych pomysłów będzie działający od długiego czasu międzynarodowy projekt <a href="http://www.pl.euhou.net/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=1&amp;Itemid=3"><strong>EUHOU</strong></a>. Zespół specjalistów i naukowców opracowuje materiały i pomoce dla edukatorów i pasjonatów nauki. I choć jest to tylko jeden z obszarów działalności projektu, to właśnie na niego chcę zwrócić Waszą uwagę.<BR><BR></P></p>
<p><P align="justify">Jednemu z naszych kolegów uczestników zaproponowałem zainteresowanie się tym projektem i jak się okazało przypadł on mu do gustu. W ramach tego interaktywnego projektu poznawania i nauczania astronomii można przeprowadzić wiele ciekawych doświadczeń i pomiarów z wykorzystaniem najnowszych narzędzi programowych i prostych przyrządów. Do naszej dyspozycji oddano precyzyjnie przygotowane instrukcje jak poprawnie rozwiązać dany problem. W jednym przypadku jest to pomiar promienia Ziemi w innym wyznaczenie masy jądra naszej galaktyki. Mamy wprowadzenie do prostej astrofotografii i późniejsze wykorzystanie obrazów do wykonania analiz. To jest właśnie to na co każdy z nas czeka, bo zrobienie zdjęci czy szkicu to dopiero część pracy jaką przychodzi nam wykonać. Ponadto nie jesteśmy wcale zwolnieni z własnej inicjatywy i sami możemy poszczególne zagadnienia rozwijać w zależności od potrzeb.<BR><BR></P></p>
<p><P align="justify">W ramach przygotowanych ćwiczeń możemy wykonać samodzielnie <a href="http://www.pl.euhou.net/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=220&amp;Itemid=13"><strong>Diagram H-R</strong></a> z materiałów które zostały przygotowane w projekcie, a na ich podstawie opracować własne i rozszerzyć obserwacje o własne zdjęcia i pomiary. Możemy również prowadzić <a href="http://www.pl.euhou.net/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=19&amp;Itemid=13"><strong>obserwacje Słońca</strong></a> i dzięki instrukcji założyć poprawnie dziennik obserwacji, wykonać zdjęcia z użyciem kamery internetowej i oprogramowania na komputerze. Często borykamy się z poprawną metodyka pomiarów i obserwacji, co może doprowadzić do niewłaściwych wniosków, ale w przypadku projektu EUHOU takiej możliwości praktycznie nie ma.<BR><BR></P></p>
<p><P align="justify">Wszystkich doświadczeń z astronomią i nauką w ogóle nie jestem w stanie tu opisać bo przygotowano tego bardzo wiele ale na pewno każde z Was znajdzie coś dla siebie. Jeśli nie teraz, w ramach konkursu SkyQuest to an pewno w przyszłości warto korzystać z tej kopalni. Osobiście bardzo często korzystam z przygotowanych tam materiałów, a jak życie pokazuje, każdy z nich zaczyna potem żyć własnym życiem. Projekty są przez nas modyfikowane i dostosowywane do nowych warunków i potrzeb. Ale dobra baza to podstawa.<BR><BR></P></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/kopalnia-dobrych-pomyslow-na-kazda-pogode/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nocny rajd po gromadach otwartych nieba północnego.</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/nocny-rajd-po-gromadach-otwartych-nieba-polnocnego/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/nocny-rajd-po-gromadach-otwartych-nieba-polnocnego/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 21:31:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mattman12</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3189</guid>
		<description><![CDATA[Miejsce: Korczyna, Polska Misja: Obserwacje gromad otwartych Czas: 07.09.2010r. 21:30- 23:00 czasu lokalnego Sprzęt: ATM 200/1000 + LVW 17 Witajcie!           W kolejnym (najprawdopodobniej ostatnim) zadaniu chciałbym przedstawić Wam rezultat wykorzystania pięknej nocy z 7 na 8 września. Tematem moich obserwacji &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/nocny-rajd-po-gromadach-otwartych-nieba-polnocnego/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miejsce: Korczyna, Polska</p>
<p>Misja: Obserwacje gromad otwartych</p>
<p>Czas: 07.09.2010r. 21:30- 23:00 czasu lokalnego</p>
<p>Sprzęt: ATM 200/1000 + LVW 17</p>
<p>Witajcie!</p>
<p>          W kolejnym (najprawdopodobniej ostatnim) zadaniu chciałbym przedstawić Wam rezultat wykorzystania pięknej nocy z 7 na 8 września. Tematem moich obserwacji były gromady otwarte gwiazd. Czym dokładniej są? To skupiska od kilkudziesięciu, do kilku tysięcy gwiazd powiązanych grawitacją. Składniki takiej gromady są raczej luźno rozmieszczone, w przeciwieństwie do gromad kulistych, które zawierają dużo więcej gwiazd, na dodatek są one bardziej „upakowane”.</p>
<p>          Obserwacje zacząłem, około godziny 21:30. Pierwszym obiektem, na jaki skierowałem teleskop (nadal nie mam szukacza <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ) była przepiękna para w gwiazdozbiorze Perseusza. Chodzi oczywiście o gromadę Hi&amp;Ha Persei. Jest to układ dwóch, położonych w niewielkiej odległości kątowej od siebie gromad otwartych katalogu NGC- 869 i 884. W rzeczywistości wcale nie leżą blisko siebie. To perspektywa sprawia, że widzimy je w takiej konfiguracji, a nie innej.</p>
<p>          W okularze ten obiekt prezentuje się wspaniale. Ilość gwiazd przytłacza. NGC 869 jest bardziej zwarta i ciut jaśniejsza od sąsiadki. Dominują w niej dwie gwiazdy o jasności 6,7<sup>m</sup>. Gwiazdy w NGC 884 są bardziej porozrzucane, przez co ta gromada sprawia wrażenie ciemniejszej. Najjaśniejsza gwiazda tej gromady ma 6,4<sup>m</sup>.</p>
<p>          Kolejny obiekt, na który popatrzyłem był blisko poprzedniej gromady. Teleskop skierowałem na NGC 744. Jest to niewielka gromada. I ciemna. Można ją w trakcie szukania przeoczyć. Mnie się to zdarzyło. Patrząc zerkaniem naliczyłem zaledwie 15 gwiazd.</p>
<p>          Następnie skierowałem teleskop w stronę Kasjopei i gromady M103, która się tam znajduje. Nie jest to obiekt o szczególnie dużej jasności. Jednak jest atrakcyjny, ze względu na zagęszczenie gwiazd. W centrum widoczne są cztery, które są dużo jaśniejsze od reszty. Wszystkich gwiazd naliczyłem około 25.</p>
<p>         NGC 663 i NGC 659. Te dwa obiekty były moim kolejnym celem. Napisałem dwie gromady na raz, bo jest to, tak jak Hi&amp;Ha, para gromad widoczna w jednym polu widzenia. Na tym jednak podobieństwa się kończą. W wypadku tych dwóch gromad mamy do czynienia z kolosalną dysproporcją jasności i zajmowanego obszaru. NGC 659 to niewielka i bardzo ciemna gromada, w której naliczyłem ledwie 10 gwiazd. Sąsiadka(NGC 663) ma ich w sobie znacznie więcej. A obszar jaki zajmuje jest około 7 razy większy od NGC 659.  Wyglądem przypomina trochę NGC 884, ale jest ciut ciemniejsza od niej.</p>
<p>          W pobliżu opisanej wcześniej parki znajduje się kolejny, dość ciemny obiekt- NGC 654. Na szczęście, dzięki dużemu zagęszczeniu gwiazd nie miałem problemu z jej odnalezieniem. Gwiazdy w tej gromadzie mają zbliżoną jasność.</p>
<p>          Kolejną gromadą, którą obserwowałem była M52. Jest to rozległa, i bardzo gęsta gromada w Kasjopei. Gwiazd jest tam tak dużo, że liczenie ich nie miało większego sensu. Także ich jasność sprawia, że gromada prezentuje się bardzo ładnie.</p>
<p>          Dalszym celem do obserwacji była para gromad NGC 7790 i NGC 7788. Są to obiekty ciemne o jasnościach odpowiednio 8,5 i 9,0 mag. Pierwsza z wymienionych gromad ma luźniej rozrzucone składniki, a jaśniejszych gwiazd widać około 10. NGC 7788 jest bardziej zwarta, ale ciemniejsza. W tej gromadzie tylko 3 gwiazdy wyróżniają się jasnością.</p>
<p>          Przedostatnim obiektem zaobserwowanym tej nocy była gromada NGC 752 w Trójkącie. Jest ona bardzo jasna i rozległa. Zapełnia całe pole widzenia i zawiera około 50 jaśniejszych gwiazd. Bardzo przyjemny widok.</p>
<p>         Ostatnia gromada, jaką odwiedziłem, to M34 w Perseuszu. Nie jest ona szczególnie gęsta, ale zajmuje stosunkowo duży obszar. W centrum widać kilka jaśniejszych gwiazd.</p>
<p>         Na tym obiekcie, o godzinie 23:00 zakończyłem obserwacje. Miałem ochotę poczekać jeszcze godzinkę, może dwie, aż Woźnica będzie trochę wyżej i będę mógł skierować teleskop w tamte rejony, ale nie miałem już siły. Poza tym perspektywa wstania o godzinie 6:00 do szkoły nie zachęcała do siedzenia do późna.</p>
<p>         Jakiś czas temu nie bardzo lubiłem patrzyć na gromady otwarte. Myślałem: „Ot trochę gwiazdek i tyle…” Niechętnie kierowałem teleskop w ich stronę. Mając za sobą kilka obserwacji tych obiektów stwierdzam, że to był błąd. Są to bardzo piękne obiekty, tak samo warte uwagi jak galaktyki, czy mgławice. Wiele z gromad, które możemy obserwować powodują u mnie przysłowiowy „opad szczeny” za każdym razem jak na nie patrzę. Przykładem jest gromada Hi&amp;Ha Persei, która zawsze urzeka mnie swoim widokiem.</p>
<p>Pozdrawiam i pogodnego nieba <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Mateusz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/nocny-rajd-po-gromadach-otwartych-nieba-polnocnego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podróż wśród planet Układu Słonecznego</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/3131/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/3131/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 20:25:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Astro-nom</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3131</guid>
		<description><![CDATA[Miejsce obserwacji: Kraśnica, woj. łódzkie Data: 20.08.2010 Sprzęt: Meade Lightbridge 10”, okular Meade QX 26mm, okular SW SWA 5mm. Witam! Postanowiłem ostatnim tchem zawalczyć o finał w zadaniu, w którym opowiem o obserwacji planet z dnia 20.08.2010. Tego dnia moje &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/3131/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Miejsce obserwacji: Kraśnica, woj. łódzkie<br />
Data: 20.08.2010<br />
Sprzęt: Meade Lightbridge 10”, okular Meade QX 26mm, okular SW SWA 5mm.<br />
</strong></p>
<p>Witam! Postanowiłem ostatnim tchem zawalczyć o finał w zadaniu, w którym opowiem o obserwacji planet z dnia 20.08.2010. Tego dnia moje oczy zwrócone były głównie w kierunku Księżyca, jednak przed obserwacją naszego naturalnego satelity postanowiłem „wyłapać” Wenus, która wisiała już bardzo nisko nad horyzontem. Całkiem przypadkowo udało mi się także nakierować teleskop na Marsa. Później urzekło mnie piękno Jowisza, a następnie zawiódł mnie Uran.</p>
<p><strong>Wenus(Panna)</strong>: nazywana jest „Siostrą Ziemi” ze względu na fizyczne podobieństwo tych planet. Warunki panujące na powierzchni Wenus zdecydowanie różnią się od tych na powierzchni Ziemi. Druga planeta Układu Słonecznego posiada bardzo gęstą atmosferę złożoną głównie z dwutlenku węgla. To ze względu na jej grubą atmosferę nie możemy zobaczyć żadnych szczegółów na powierzchni Wenus. Duże stężenie tlenku węgla (IV) sprawia, że temperatury na Wenus sięgają 500⁰C! Najciekawszym jest fakt, że dzień(pełen obrót wokół Słońca zajmuje 243 dni) na tej planecie trwa… dłużej niż rok(224 dni). Jest ona planetą wewnętrzną, dzięki czemu możemy obserwować jej fazy i zmiany wielkości kątowej na niebie. Działa to w ten sposób: im mniejsza faza tym większa wielkość kątowa. Jej dostrzeżenie nie jest rzeczą trudną, gdyż jej jasność (między -3.9mag. a -4.7mag.) sprawia, że dosłownie rzuca się w oczy.</p>
<p>Z podwórka, na którym obserwowałem widoczna była w okresie czasu 20:00-20:40. Jej położenie na niebie przedstawia następujący screen: <a rel="attachment wp-att-3134" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/3131/jumader-3/"><img class="alignnone size-full wp-image-3134" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/jumader2.bmp" alt="" /></a><img src="/DOCUME%7E1/Priv/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-1.png" alt="" /> W okularze 26mm obraz w miarę stabilny, ale to chyba dlatego, że w 26mm obserwowałem najwcześniej. Widać fazę- lewa część oświetlona mniej więcej w połowie. Po kilkunastu minutach zmiana na 5mm. Bez rewelacji oczywiście. Tarcza duża, szczegółów brak, fazę oceniam na 40-50% . Sama tarcza kolorowa, strasznie pływała.</p>
<p>Wędrując nieco w górę przypadkiem natknąłem się na <strong>Marsa(Panna)</strong>. Tarczka malutka, nie ma mowy o szczegółach, obraz pływa. Mówiąc prościej, to nie to samo co w styczniu i lutym, sezon na Marsa skończony.</p>
<p>Po obserwacji Księżyca (opisanej we wpisie pt. Trudy podróży w pyle Srebrnego Globu) przyszedł czas na<strong> Jowisza(Ryby)</strong>. Piąta, największa planeta Układu Słonecznego. Obiega Słońce w czasie pawie 12 lat. Obrót Jowisza wokół własnej osi wynosi ok. 10 godzin, czyli trwa bardzo krótko. Szczególnym tworem jego atmosfery jest Wielka Czerwona Plama. W miejscu tego potężnego zawirowania od co najmniej trzystu lat trwa burza! Wydarzeniem, które zapamiętają współcześnie żyjący obserwatorzy na pewno będzie uderzenie komety Shoemaker –Levy 9 w powierzchnię planety. Przed zderzeniem rozpadła się ona na 21 kawałków, które niczym łańcuszek z ciał niebieskich zmierzały w stronę gazowego olbrzyma. Godnymi uwagi są oczywiście księżyce Jowisza. Najsłynniejsze z nich to Ganimedes(największy księżyc Układu Słonecznego), Europa Io i Kallisto.<br />
Na niebie znajdował się tego dnia zdecydowanie wyżej, niż Wenus, toteż warunki do jego obserwacji były dużo lepsze:<a rel="attachment wp-att-3133" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/3131/jumader-2/"><img class="alignnone size-full wp-image-3133" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/jumader1.bmp" alt="" width="842" height="578" /></a></p>
<p><em><br />
</em>Obserwowałem Jowisza o różnych porach nocy. Pierwszy raz ok. 22:30, następnie o 23:30, oraz 00:30. Jowisz przypomniał mi o smutnym fakcie…  za parę dni czas wracać do szkoły. Jak to zrobił? Przypomniał mi budowę trójkątów (do geometrii i w ogóle do matematyki nic nie mam, ale szkoła to szkoła <img src='http://skyquest.astropolis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> ) ustawieniem swoich księżyców, a konkretnie Ganimedesa, Io i Kallisto . Najpierw układały się tworząc wierzchołki trójkąta rozwartokątnego, za godzinę prostokątnego, a o 00:30 równobocznego. A co na tarczy? Wielkiej Czerwonej Plamy brak, w 5mm wyraźnie widoczne pociemnienia na biegunach, jeden wielki pas, majaczy też ten, który „zniknął”, na północ od tego lepiej widocznego jeszcze jeden, mniejszy.</p>
<p>Teraz przejdźmy do największego rozczarowania. <strong>Uran(Ryby)</strong>. Przedostatnia planeta Układu Słonecznego. W sprzyjających warunkach dostrzegalna gołym okiem. Jej jasność waha się pomiędzy 5,4, a 6mag.  Planetę Uran początkowo skatalogowano jako gwiazdę(!) 34 Tau. Dopiero William Herschel w 1781r. odkrył, że obiekt ten jest planetą. Posiada on 27 odkrytych księżyców, z czego największymi są: Tytania, Oberon, Miranda, Ariel, Umbriel.</p>
<p>Uran znajdował się na niebie tej nocy (i tego lata) blisko Jowisza, co potwierdza mapka:<a rel="attachment wp-att-3132" href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/3131/jumader/"><img class="alignnone size-full wp-image-3132" src="http://skyquest.astropolis.pl/wp-content/uploads/2010/09/jumader.bmp" alt="" /></a><img src="/DOCUME%7E1/Priv/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot.png" alt="" /></p>
<p>Uran przez szukacz laserowy był trudny do znalezienia. Zdecydowanie łatwiej poszło z okularem 26mm. Planeta odróżniała się od otoczenia tym, że prawie w ogóle nie drgnęła podczas, gdy gwiazdy wokół migotały i swoim nieco zielonkawym kolorem. W okularze 5mm wyraźnie widoczna tarczka, no ale właśnie… zawiodłem się na tym, że mimo długotrwałej obserwacji, usilnych starań nie udało mi się zobaczyć żadnego księżyca Urana.</p>
<p>Podsumowując 20.08.2010. zobaczyłem i pożegnałem się z Wenus, spotykając po drodze Marsa, zobaczyłem prawdziwe piękno Jowisza i nauczyłem się, że księżyców Urana nie należy szukać w księżycową noc.</p>
<p><em>Źródła: Starry Night Backyard (screeny), &#8220;Atlas nieba&#8221; autorstwa Przemysława Rudzia</em></p>
<p>Dziękuję za uwagę i pozdrawiam<br />
Kacper</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/3131/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wrześniowe niebo</title>
		<link>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wrzesniowe-niebo/</link>
		<comments>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wrzesniowe-niebo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 19:31:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>danieloo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zadania uczestników]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://skyquest.astropolis.pl/?p=3126</guid>
		<description><![CDATA[Wreszcie po długim oczekiwaniu, ukazała się nad moją miejscowością piękna, gwieździsta noc. Obserwacje wykonywałem dnia 1 września w miejscowości Topola-Osiedle. Czas obserwacji 22:15-23:15. Na dzisiejszą noc zaplanowałem obserwacje kilku ciekawych ciał niebieskich. Dlatego po wyjściu na balkon i złożeniu sprzętu &#8230; <a href="http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wrzesniowe-niebo/">Więcej <span class="meta-nav">&#187;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wreszcie po długim oczekiwaniu, ukazała się nad moją miejscowością piękna, gwieździsta noc. Obserwacje wykonywałem dnia 1 września w miejscowości Topola-Osiedle. Czas obserwacji 22:15-23:15.</p>
<p>Na dzisiejszą noc zaplanowałem obserwacje kilku ciekawych ciał niebieskich. Dlatego po wyjściu na balkon i złożeniu sprzętu (teleskop Sky-Watcher Synta R-70/500 AZ-2) postanowiłem zacząć obserwacje od obiektów, które są dobrze widoczne gołym okiem. Jak zazwyczaj na pierwszy ogień poszedł okular 25mm + Barlowa. Pierwszym obiektem, na który skierowałem teleskop była gromada otwarta Plejady (M45), znajdująca się w gwiazdozbiorze Byka. Pora była wczesna i dlatego znajdowała się ona nisko nad horyzontem. Po spojrzeniu w okular ujrzałem wiele pięknie błyszczących gwiazd, wpadających w błękit, ponieważ tą gromadę tworzą młode błękitne olbrzymy. Gromada ta także jest stowarzyszona z niebieską mgławicą, która nie miała wpływu na to, co ujrzałem gdyż nie byłem w stanie jej dostrzec. Ten zbiór setek gwiazd jest moim ulubiony tego typu, na który często lubię spoglądać. Zawsze, gdy przypatruje się temu obiektowi nieuzbrojonym okiem i widać jej kilka najjaśniejszych gwiazd, przypomina mi to pomniejszony i obrócony gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy.</p>
<p>Kolejnym obserwowanym DSem była Podwójna gromada Perseusza. Składają się na nią dwie gromady otwarte NGC869 i NGC884. Tym razem ukazało mi się dużo więcej pięknych gwiazd niż chwilę prędzej w Plejadach i tworzyły one niesamowite widowisko. Obie gromady były widoczne w całości bez poruszania teleskopem. Bardzo poruszający widok przedstawia się, gdy widzi się ciemną noc bez żadnego zachmurzenia lecz to, co ukazało się w okularze było piękniejsze! Do oglądania gwiazd znajdujących się w tych obu obiektach używałem także okularu 10mm z Barlową, lecz wtedy widać było tylko część gromady, czyli znacznie mniej gwiazd i już nie taki fascynujący widok. Dlatego nie będę opisywał widoku pod tym okularem.</p>
<p>Gdy już moje oczy były bardziej przyzwyczajone do ciemności zacząłem obserwacje ciał niebieskich z troszkę wyższej półki. Pierwszym z nich jest również widoczna gołym okiem galaktyka Andromedy (M31). Odnalezienie jej nie sprawiło mi większego problemu i już po chwili mogłem oglądać ją w swoim okularze. Ukazała mi się w postaci niedużej, szarej plamki, której jasność nie była zbyt wysoka, ale wzrastająca gdy, kierowało się wzrok ku środkowi. W centrum tej galaktyki oczywiście jaśniej świeciło wielkie jądro, którym najprawdopodobniej jest super masywna czarna dziura. Andromeda wraz z naszą Drogą Mleczną są największymi skupiskami gwiazd spośród galaktyk tworzących naszą Grupę Lokalną. Oglądając M31 odpowiednim sprzętem (spektroskopem) można zauważyć zjawisko tzw. „przesunięcia ku fioletowi” oznacza to, iż obiekt ten przesuwa się w naszym kierunku. Za kilka miliardów lat zacznie zderzać się z naszą galaktyką, lecz czy warto się tym przejmować? Myślę, że nie gdyż po pierwsze bardzo możliwe, że nikt z gatunku zamieszkującego naszą planetę już nie będzie żył. Po drugie nasz Układ Słoneczny znajduje się na peryferiach naszej galaktyki i podczas zderzania się tych olbrzymów będzie trochę daleko od epicentrum i możliwe, że najgorsze nas ominie. Aczkolwiek świetnie byłoby dożyć do tego momentu. Wtedy wychodząc nocą na dwór przy pięknej, bezchmurnej pogodzie można byłoby podziwiać „dwie Drogi Mleczne”.</p>
<p>Pod koniec obserwacji postanowiłem skierować teleskop na jedną z naszych gazowych planet. Tą planetą jest Uran, lecz zanim ją odnalazłem musiałem na początku skierować teleskop na Jowisza, obok którego znajdował się o wiele mniej jasny Uran (ok. 5,8 mag) nie będący dla mnie widoczny nieuzbrojonym okiem. Po krótkim poszukiwaniu udało mi się go odnaleźć wśród gwiazd o niewiele mniejszej jasności. Wyróżniał się pośród tych niewielu gwiazd tym, że nie migał i jego kolor był nieco inny, lekko wpadający w błękit lub zieleń, czego do końca nie mogłem rozstrzygnąć. Był trochę większy od reszty otoczenia. Niestety nie udało mi się odnaleźć żadnego z księżyców, co mnie nie zdziwiło gdyż jest to odległy układ. Uran został odkryty w 1781 roku przez Williama Herschel`a. Nachylenie równika planety do orbity wynosi ok. 98°. Takie nachylenie powoduje złudzenie tego jakby planeta się toczyła wzdłuż swojej orbity. Warto zauważyć, że wbrew nazwie najprawdopodobniej nie zawiera on w swoim składzie chemicznym pierwiastka Uranu.</p>
<p>Obserwacje tej nocy uważa za bardzo udane choć nie wszystko co obserwowałem zostało tu opisane, proszę o krytykę i pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://skyquest.astropolis.pl/2010/09/wrzesniowe-niebo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

